W najbliższej kadencji Parlamentu Europejskiego istotnym wyzwaniem będzie kontynuacja wdrażania polityk środowiskowych związanych z ograniczaniem wpływu na zmiany klimatu, adaptacją do zmian klimatu, ograniczaniem zanieczyszczeń (w szczególności tzw. nowych zanieczyszczeń) czy gospodarką o obiegu zamkniętym.
Ciąg przemian towarzyszących światowej energetyce oraz coraz większe zapotrzebowanie na prąd wymuszają podejmowanie nowych inicjatyw w tym zakresie oraz rozwijanie tak zwanych zielonych instalacji. To energia pozyskiwana już nie tylko z fotowoltaiki i pracy wiatraków, ale również z kompostowni odpadów organicznych.
Od wybranych w naszym kraju deputowanych do Parlamentu Europejskiego oczekujemy reprezentowania polskich interesów, w tym tych związanych z branżą gospodarowania odpadami komunalnymi.
W ubiegłym roku gminy musiały zmierzyć się ze znacznym wzrostem kosztów zakupu energii elektrycznej. W porównaniu z 2022 rokiem oznaczało to konieczność przygotowania dodatkowych milionów złotych. W tym roku jest jeszcze drożej, choć nie doszło już do tak radykalnej zmiany rok do roku.
„Posły obraliśmy na ten sejm zpośrodku siebie urodzone pany (…), którym daliśmy zupełną moc, aby gdy to wszystko, co się wyżej napisało, się wypełniło” – tymi słowami kończy się jedna z najsłynniejszej w polskiej historiografii instrukcji dla posłów.











