Mogłoby się wydawać, że w dawnych czasach, gdy o motoryzacji nikt nawet jeszcze nie marzył, a miasta miały mniej mieszkańców, na ulicach panował błogi spokój. Tak zapewne było w małych miasteczkach, ale nie można było jednak tego powiedzieć np. o Warszawie.
Polityka transportowa prowadzona w Polsce w latach 1998-2003 była dla kolei bardzo niekorzystna. Wtedy to uwierzono, że kolej jest przeżytkiem i nie warto w nią inwestować, bo przyszłość zapewnią nam samochody i budowa autostrad.
Po polskich ulicach jeździ ponad 16 tys. hulajnóg elektrycznych. Dynamiczny rozwój tego środka transportu spowodował konieczność zmian przepisów. Na użytkowników nałożone zostały nowe obowiązki.
Loterie, zniżki i bezpłatne szczepienia to tylko kilka przykładów nietypowych pomysłów, które mają skłonić mieszkańców do rozliczania podatku PIT w swojej miejscowości. Nic dziwnego, że samorządy prześcigają się w tworzeniu nowych kampanii, ponieważ uzyskane dzięki nim środki są głównym źródłem dochodów dla gminnego budżetu.
Wydatki na drogi stanowią znaczną część wydatków samorządów, szczególnie majątkowych. Pokazanie danych dla pojedynczego roku (np. 2020) nie byłoby wystarczająco miarodajne z uwagi na dużą dynamikę zmian w systemie finansów samorządowych – z tego względu w poniższym materiale zostanie zaprezentowana skala i struktura wydatków na drogownictwo, ponoszonych przez samorządy wszystkich poziomów w ciągu ostatnich sześciu lat.











