Czy zmiana wymaganego poziomu recyklingu za 2025 r. na 50% będzie game changerem dla polskich gmin? Wiceministra klimatu Anita Sowińska zapowiedziała niedawno, że Bruksela dała na to zielone światło. A może jednak wciąż większość polskich gmin będzie miała problem z osiągnięciem takiego pułapu?  Polska, implementując unijne regulacje, wybrała jedną z najbardziej restrykcyjnych i najtrudniejszych metod wyliczania wskaźnika recyklingu. Przyniosło to poważne konsekwencje. 28% gmin nie osiągnęło 35-procentowego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych, wymaganego za rok 2023. Nie mamy jeszcze szczegółowych danych dotyczących poziomu osiągniętego przez gminy w 2024 r. Tuż przed upływem terminu składania sprawozdań gminy otrzymały opracowaną przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy instrukcję dotyczącą wliczania bioodpadów do wskaźnika recyklingu, co spowodowało dopisanie kilku punktów procentowych do rezultatów wielu gmin. 

Szklany sufit

Część gmin zapewne osiągnie wymagany, 45-procentowy poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych za 2024 r., ale dla wielu „szklanym sufitem” pozostaje poziom 35%. W zależności od wielkości, gminy zapłacą od kilkudziesięciu tysięcy do milionów złotych kary z własnych budżetów.  Każdy punkt procentowy, który obniży wysokość kar dla gmin za nieosią...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?