Do końca czerwca władze Poznania muszą złożyć wniosek o dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej budowy spalarni – informuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Na inwestycję o wartości 640 mln zł miasto może uzyskać 352 mln zł unijnego dofinansowania. Głównym zagrożeniem w realizacji tego przedsięwzięcia są protesty części mieszkańców przeciw lokalizacji obiektu.

W krajach Unii Europejskiej działa obecnie 400 spalarni odpadów i budowane są kolejne. W Polsce funkcjonuje jedna niewielka spalarnia w Warszawie, ale planuje się budowę 12 w największych ośrodkach miejskich. Jednak stopień zaawansowania przygotowań wskazuje, że w najbliższych latach realne jest powstanie tylko połowy z projektowanych obiektów. Wśród nich jest właśnie spalarnia w Poznaniu.

Watersystem 300 x 250

Władze miasta po przeanalizowaniu kilku lokalizacji uznały, że optymalnym rozwiązaniem jest budowa nowoczesnego zakładu wykorzystującego najnowsze osiągnięcia technologiczne przy Elektrociepłowni Karolin, na terenie miasta, ale tuż przy granicy z gm. Czerwonak. Właśnie jej mieszkańcy, mający już w pobliżu Centralną Oczyszczalnię Ścieków, sprzeciwiają się planom „uszczęśliwiania” ich kolejnym uciążliwym zakładem.

W planowanym obiekcie spalać się będzie ok. 240 tys. ton odpadów rocznie, w tym 30 tys. ton stanowić mają osady z pobliskiej oczyszczalni ścieków. Produkowana w nim energia elektryczna i cieplna przyczyni się do obniżenia kosztów usług komunalnych oraz utrzymania się w limitach emisji dwutlenku węgla przez EC Karolin. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z zamierzeniami władz, terminy zostaną dotrzymane i przedsięwzięcie uzyska unijne dofinansowanie, to w 2013 r. w Poznaniu powinien działać zakład termicznego przekształcania odpadów.

źródło: wfosgw.poznan.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj