Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Najprawdopodobniej droższe będzie parkowanie w miastach. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju będzie opiniowało inwestycje realizowane przez samorządy.

Przyjęta kilka dni temu przez Senat (bez poprawek) nowelizacja ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym daje możliwość zwrócenia się do Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju o opinię dla konkretnych inwestycji planowanych w formule PPP. Każda inwestycja finansowana w całości z budżetu państwa kwotą co najmniej 300 mln zł będzie musiała uzyskać opinię MIiR, które sprawdzi, czy lepszą formą nie będzie jednak PPP. Podmioty prywatne będą mogły zlecać wykonanie inwestycji swoim spółkom-córkom.

Zmiana, która najszybciej mogą odczuć kierowcy dotyczy parkowania w miastach. Te powyżej 100 tys. mieszkańców będą mogły tworzyć strefy śródmiejskie strefy, w których maksymalna cena za pierwszą godzinę postoju wyniesie nawet 9,45 zł. W strefach zwykłych opłata będzie mogła wynieść 3,15 zł, czyli 0,15 proc. płacy minimalnej. Do tego dochodzi możliwość podniesienia kar za parkowanie bez biletu do 10 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia, czyli do 210 zł. Dziś to 50 zł.

Nowelizacja zakłada, że samorządy mogą, ale nie muszą podnosić cen. Będą za to musiały przekazywać 65 proc. środków z opłat za parkowanie na rozwój transportu publicznego i terenów zieleni.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj