Projekt tzw. ustawy odległościowej został wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Projekt ma zostać przyjęty przez rząd w drugim kwartale tego roku – wynika z wpisu na stronie kancelarii premiera. Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw.

“Głównym celem ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw jest wykorzystanie krajowego potencjału krajowej lądowej energetyki wiatrowej i doprowadzenie do zwiększenia produkcji energii ze źródeł odnawialnych (OZE), zgodnie z celami wyznaczanymi m.in. przez Politykę Energetyczną Państwa do 2040 r.” – czytamy na stronie projektu.

Dodano, że celem dokonywanej zmiany przepisów jest ułatwienie możliwości realizacji inwestycji w zakresie lądowych elektrowni wiatrowych w gminach, które wyrażają wolę lokowania takiej infrastruktury, przy zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa eksploatacji oraz zapewnienia pełnej informacji o planowanej inwestycji dla mieszkańców okolicznych terenów.

Według projektodawców nowych przepisów, ustawa ma doprowadzić do zwiększenia liczby instalacji produkujących energię elektryczną z elektrowni wiatrowych na lądzie, co przy znacznej efektywności kosztowej elektrowni wiatrowych może przyczynić się do zapewnienia dopływu do krajowego systemu energetycznego dużej ilości taniej, “zielonej” energii.

Dodano, że nowe przepisy będą też służyć bezpiecznemu rozwojowi budownictwa mieszkalnego na terenach gmin w sąsiedztwie istniejących lądowych elektrowni wiatrowych.

Większe władztwo gmin

Jak wskazano w uzasadnieniu, głównym założeniem projektu jest utrzymanie podstawowej zasady lokowania nowej elektrowni wiatrowej, stanowiącej, że może być ona usytuowana wyłącznie na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP).

“Obowiązek sporządzenia MPZP lub jego zmiany na potrzeby przedmiotowej inwestycji będzie jednak dotyczył obszaru prognozowanego oddziaływania elektrowni wiatrowej, a nie jak dotąd całego obszaru wyznaczonego zgodnie z tzw. +zasadą 10H+ (tj. dla obszaru w promieniu wyznaczonym przez dziesięciokrotność całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej)” – czytamy.

Dodano, że utrzymana zostaje podstawowa minimalna odległość elektrowni wiatrowej – odległość nie może być mniejsza niż wyznaczona zgodnie z “zasadą 10H”. “Biorąc jednak pod uwagę ograniczenia jednej sztywnej zasady odległościowej, bardziej efektywnym podejściem w tym zakresie jest uelastycznienie ww. zasady odległościowej i oddanie większego władztwa w zakresie wyznaczania lokalizacji elektrowni wiatrowych poszczególnym gminom w ramach procedury planistycznej zmiany MPZP opracowywanej dla nowej elektrowni wiatrowej” – zaznaczono.

Jak czytamy, MPZP będzie mógł określać inną odległość elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego, mając na uwadze zasięg oddziaływań elektrowni wiatrowej z uwzględnieniem określonej w projekcie nowelizacji bezwzględnej minimalnej odległości bezpieczeństwa, a podstawą dla określania wymaganej minimalnej odległości od zabudowań mieszkalnych będą wyniki przeprowadzonej prognozy oddziaływania na środowisko (w ramach której analizuje się m.in. wpływ emisji hałasu na otoczenie i zdrowie mieszkańców) wykonywanej w ramach dedykowanego elektrowni wiatrowej MPZP lub jego zmiany.

RDOŚ zweryfikuje

Projekt przewiduje też, że finalna odległość od zabudowań mieszkalnych będzie weryfikowana i określana w ramach procedury wydawania przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla danej inwestycji na podstawie szczegółowego raportu oddziaływania na środowisko przy zachowaniu nowej minimalnej bezpiecznej bezwzględnej odległości od zabudowań mieszkalnych, która zostanie wskazana w ustawie.

Zgodnie z projektem nowelizacji, będzie możliwość wydania dodatkowych szczegółowych przepisów dot. wytycznych dla RDOŚ oraz gmin dot. badania i określania oddziaływań elektrowni wiatrowych i ich maksymalnych poziomów.

Nowela ma ponadto wprowadzić dodatkowe obowiązki dotyczące. czynności technicznych niezbędnych dla zapewnienia bezpieczeństwa eksploatacji kluczowych elementów technicznych elektrowni wiatrowych, które będą realizowane przez Urząd Dozoru Technicznego.

“Dlatego też w celu zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania elektrowni wiatrowych przewiduje się wprowadzenie okresowej, cyklicznej certyfikacji firm dokonujących serwisu elementów technicznych elektrowni wiatrowych (biorąc pod uwagę m.in. posiadany personel, jego kompetencje i uprawnienia). Wprowadzenie certyfikacji ma za zadanie zniwelowanie ryzyka powstania wypadków spowodowanych niewłaściwą eksploatacją elementów technicznych elektrowni wiatrowej” – podkreślono.

W uzasadnieniu napisano, że proponowane zmiany w ustawie znacznie poprawią sytuację w zakresie inwestowania w Polsce w lądowe elektrownie wiatrowe oraz rozwiążą problemy mieszkańców gmin w zakresie budownictwa mieszkaniowego w sąsiedztwie tych elektrowni, przy zagwarantowaniu odpowiednich możliwości udziału społeczności lokalnej w decydowaniu o warunkach ulokowania inwestycji na terenie danej gminy oraz zapewnieniu odpowiedniego poziomu bezpiecznej eksploatacji elektrowni.

Czytaj więcej

Skomentuj