1 / 4

Bydgoska ekoelektrociepłowania wytwarza już energię elektryczną i cieplną z dostarczanych odpadów komunalnych. Wraz z realizacją tej inwestycji w mieście, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, zamontowane zostały tablice informujące o emisjach.

W mieście działają już trzy tablice wskazujące rejestrowane pomiary emisji Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych. Pierwsza z nich została zamontowana przy ekoelektrociepłowni i uruchomiona w grudniu 2015 roku. Kolejne zostały zainstalowane na budynku szkoły podstawowej nr 46 przy ul. Kombatantów 2 (osiedle Kapuściska) i Zespołu szkół nr 18 przy ul. Hutniczej 89 (osiedle Łęgnowo).

Na tablicach znajdują się takie wartości jak: pył, całkowity węgiel organiczny, chlorowodór, fluorowodór, dwutlenek siarki, tlenek węgla, dwutlenek azotu. Wyświetlana po lewej stronie wartość jest to faktyczna emisja, a w kolumnie obok podano wartość emisji jaką dopuszczają normy. Pomiary są dokonywane za pomocą wysokiej czułości analizatora spalin zamontowanego w kominie Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych w Bydgoszczy. Na tablicach wyświetlane są wartości średniodobowe za poprzednią dobę. Analizator jest regularnie kalibrowany dla zapewnienia bezbłędnych wskazań.

MTP 300 x 250

Pola „energia elektryczna” oraz „energia cieplna” wskazują z kolei, ile wytworzono energii w dniu poprzednim.

Jak podkreślają przedstawiciele ZTPOK-u, emisje są znacznie niższe od norm wymaganych przez prawo. – Na przykład normy emisyjne pyłu wymagane przez prawo to 10 mg/Nm3, a rzeczywista emisja przez ostatni tydzień wynosiła poniżej 1 mg/Nm3. Należy pamiętać, że np. dopuszczalne stężenie dioksyn i furanów dla tego typu instalacji wynosi 0,1 ng/m3. Z kolei w dymie z domowych kominów, jeżeli spalane są tworzywa sztuczne, stężenie to może wynosić nawet 100ng/m3, a zatem 1000 razy przekraczać dopuszczalne normy dla instalacji termicznego przekształcania odpadów – mówi Maciej Fedorowicz, rzecznik spółki ProNatura, która wybudowała ZTPOK. – Nasza spalarnia jest ekologiczna, ponieważ stosowane w niej procesy oczyszczania pozwalają znacząco ograniczyć składowanie odpadów, przez co chroni powierzchnię ziemi. Co bardzo ważne, w bydgoskiej ekoelektrociepłowni spaliny są filtrowane do tego stopnia, że powietrze unoszące się z komina jest czystsze niż to w centrum dużych miast – dodaje.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

7 Komentarze

  1. Panie PG, czemu się wciąż zasłaniacie tym, że wielu ludzi pali odpady w domu, co to ma do rzeczy?
    Czy przez waszą „konkurencje” oni przestaną?
    Nie, wasze trucizny, się „dokładają” do ich i powietrze mamy przez to jeszcze bardziej zatrute, a w Bydgoszczy już mamy najwyższą umieralność na nowotwory!

    Spalarnie bez sprzecznie, jak byście nie manipulowali wskaźnikami, wytwarzają trucizny, a wasze ciepło w Bydgoszczy jest niepotrzebne, bo istniejące elektrociepłownie, mają nadprodukcję!

  2. A jak wygląda skład powietrza wokół spalarni, bo to najbardziej skażona cześć Bydgoszczy!

    Wieloletnia działalność zakładów chemicznych doprowadziła do skażenia gleby, wody i powietrza, tak że bez spalarni są tam przekroczenia niebezpiecznych substancji w powietrzu, głównie benzenu, jak pokazywały badania jeszcze przed budową spalarni.

    Pronatura się zobowiązała do badania powietrza na osiedlu przy spalarni, a nie na kominie!

  3. 1. Jakie są wyniki dla RTĘCI?
    2. Co będzie wsadem do kotła jak poddamy recyklingowi 70% wytworzonych odpadów komunalnych, w tym 80% odpadów opakowaniowych?
    3. NOX w wysokości 134,3 to jak na XXI wiek o wiele za dużo 🙁
    4. Ile kosztuje na bramie „zmarnowanie” 1 Mg odpadów?

  4. Panie Piotrze, odpady komunalne to głównie odpady opakowaniowe po artykułach spożywczych. Do produkcji opakowań artykułów spożywczych nie można używać materiałów z recyclingu więc dalej musimy drążyć w ziemi. Nie wiem czy Pan wie, ale do produkcji papieru w Polsce używa się 50% makulatury w to wchodzą promile z selektywnej zbiórki z odpadów komunalnych. Papier z selektywnej zbiórki jest zabrudzony i nie nadaje sie do recyclingu. Na deser to Nm3…w domowych piecach spala się dziś minimum 1,5 miliona ton odpadów. Stąd w zimie we wsiach i miasteczkach po 21:00 nie ma czym oddychać, a powietrze jest żółte. Mimo wzrostu PKB ilość odpadów o 1995 nie zmieniła się. Gdzieś te odpady giną…głównie w piecach. Niestety z Brukseli tego nie widać i nie czuć. Zamiast walczyć ze spalarniami powinien się Pan zając prywatnym palaniem w piecach domowych to jest parawdziwy problem, który wszyscy bagatelizują.

    • dziękuję PG.
      Skąd dane o 1,5 mln ton spalanych odpadów w domowych piecach? Oczywiscie, trzeba to znacznie ukrócić, ale prosze mi powiedzieć, jak spalarnia w tym pomaga? nijak, jak ktoś chce spalać w swoim piecu, to nadal będzie, czy ma spalarnie obok, czy też nie.
      Nikt nie bagatelizuje problemu, no może oprócz NFOSia, który nie zgodził się na inwestowanie w projekt poprawy sytaucji w Krakowie.

      NAsze działania polegają własnie na decoupling PKB or zużycia surowców. Te dwa wskaźniki nie powinny pnąć się w górę równocześnie. Circular Economy jest dowodem na to, że osiągając dobrobyt społeczny, nie musimy wcale produkować więcej odpadów.

      recykling papieru. Czy to znaczy ze Pan/i PG sugeruje ze MBP sobie radzą lepiej w oczyszczeniu papieru i w przystosowaniu go do recylingu skoro rzeczywiscie poddajemy recyklingowi az 50% a tylko promile pochodza z selektywnej zbiorki? a może makulatura jest importowana?
      Jeżeli jest problem w jakości selektywnie zebranego papieru to może znaczy ze źle jest zaprojektowany? oczywiscie powinno się dołozyć wszelkich starań w udoskonalenie systemu zbiórki, może nawet dzieląc go na papier i karton, a nie razem.

      W każdym razie stweirdzenie ze tylko mała fracka makulatury pochodzi z selektywnej zbiórki jest nie prawdą. Raport CEPI za 2013 rok pokazuje, że na 4046 kT papieru wyprodukowanego w Polsce 2050 kT pochodziło z selektywnej zbiórki PfR.

      Ale wracajac do glownego tematu. Czy budowanie spalarni rzeczywsicie zmotywuje ludzi do zaprzestania palenia smieci w swoich kominkach? wątpię… Tym bardzej jeśli ceny za wywóz śmieci znacznie wzrosną.

      pozdr,
      Piotr

    • A co do recyklingu to PG tez ma nieprawdlowe wiadomosci.
      1. EFSA (European Food Safety Authority) dopuszcza zawartość materiału pochodzącego z recyklingu dla opakowań żywnościowych (przykład butelek PET)
      2. przed 2020 Polska jest zobligowana do osiągnięcia 60% recyklingu opakowań. OK, to nie 100% ale i tak dość spora ilość prawda? Więc trzeba recyklingować opakowania
      3. Recykling nie oznacza, że dany odpad opakowaniowy musi być budulcem kolejnego opakowania. Materiał z recyklingu opakowań może równie dobrze być użyty do produkcji krzeseł, poralów, butów, czy kartonu. Dowolność.

      Tak , dalej będziemy drążyć w ziemi, niestety, chodzi o to żeby jak najmniej. Spalając te pożyteczne materaiły nie stety nie przyczyniamy się do tego „jak najmniej” a wręcz przeciwnie, bo przecież trzeba nakarmić te bestie.

      Z pozdrowieniami,
      Piotr

  5. OK, ale jest kilka błędów myślowych:

    1. Nie wolno porownać jednej patologii z drugą i mowić, że jedna jest lepsza od drugiej (spalarnia a zanieczyszczenie dużych miast). To drugie powinno być rónież ostro zaadresowane przez odpowiednie regulacje

    2. Normy nie są przekraczanie (dzięki!) ale proszę popatrzyć jakie to są ilości! Spalanie w kominkach, choć karygodne i niedopuszczalne, nigdy nie będzie mogło się równać ilościowo ze spalanie tysięcy ton rocznie w spalarni. Normy są ustalane jak widać tylko na Nm3.

    3. Spalarnia jest ekologiczna bo chroni powierzchnię ziemi? Spalanie cennych zasobów, które mogłyby być wykorzystane ponownie jest ekologiczne? Pozbywanie się ich przez spalanie sprawia, że do produktji nowych materiałów musimy dalej drążyć w ziemi, wycinać lasy, uprawiać jeszcze więcej ziemi itd itd.

    Prosze napisac czy te kaliboroawnia i monitoring odbywa sie przez jakąś zewnętrzą jednostkę kontrolna a nie przez samą spalarnię. Nie chcemy powtorzyć skandalu Volkwagena, prawda?

    Pozdr,
    Piotr

Skomentuj