1 / 4

Efektem oczyszczania ścieków są osady, które, jak każdy odpad, wymagają odpowiedniego zagospodarowania. W Spółce Wodnej „Łeba” w Łebie postawiono na innowacyjne rozwiązanie, dzięki któremu z osadów ściekowych będzie wytwarzana energia elektryczna i cieplna oraz nawozy mineralno-organiczne.

Konieczność podejmowania działań na rzecz ochrony klimatu i środowiska sprawiają, że poszukiwane są coraz bardziej nowoczesne rozwiązania dotyczące zagospodarowania osadów ściekowych.

W wyniku realizacji przez Spółkę Wodną „Łeba” inwestycji, polegającej na budowie węzła fermentacji metanowej z osadów ściekowych będzie produkowany biogaz. Dodatkowo badane będą możliwości użycia do tego celu również odpadów biodegradowalnych oraz kuchennych gastronomicznych dostarczanych do spółki m.in. z restauracji i hoteli.

Sposób skuteczne zagospodarowanie odpadów szczególnie uciążliwych dla miejscowości turystycznych

Takie rozwiązanie pozwoli na skuteczne zagospodarowanie odpadów szczególnie uciążliwych dla miejscowości turystycznych. Wytwarzany w wyniku fermentacji biogaz pozwoli na pokrycie ok. 15% zapotrzebowania oczyszczalni na energię elektryczną i cieplną. Co to oznacza w praktyce?

– Dzięki inwestycji spółka za energię, niezbędną do procesów oczyszczania ścieków, zapłaci mniej, co przy zapowiadanych podwyżkach cen energii, mogących wynieść nawet 300%, przełoży się na konkretną oszczędność – powiedział podczas spotkania z mieszkańcami Zbigniew Rożnowski, dyrektor biura Spółki Wodnej „Łeba”.

Dla mieszkańca będzie to oznaczało możliwość minimalizacji wzrostu kosztów za oczyszczanie ścieków w przyszłości. Głównym celem projektu jest redukcja ilości i poprawa właściwości osadów ściekowych kierowanych do kompostowania oraz redukcja uciążliwości zapachowej wynikająca z lepszej stabilizacji osadów ściekowych.

– Zapach odwodnionych w procesie stabilizacji osadów jest ziemisty, więc nie będzie dla mieszkańców uciążliwy. Ponadto, zgodnie z hierarchią postępowania z osadami, powstanie ich o 30% mniej, co także ma duże znaczenie dla funkcjonowania oczyszczalni – wskazał Witold Woroszyłło, prezes Zarządu firmy J.V. Technology Witold Woroszyłło, autor koncepcji technologicznej modernizacji i rozbudowy części osadowej oczyszczalni ścieków w Łebie.

Kto za to zapłaci?

Inwestycja jest realizowana w ramach projektu pn. „Wdrożenie innowacji w zakresie energetyczno-nawozowego przetwarzania osadów ściekowych i odpadów biodegradowalnych, redukujących negatywny wpływ na środowisko w nadmorskim regionie turystycznym”, współfinansowanego ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2014-2021.

– Już pozyskanie środków finansowych na realizację tej inwestycji jest sukcesem. Wymagało to przygotowania dokumentacji, opinii, pozwoleń i analiz. Kolejnym krokiem będzie też rozliczenie projektu, musi być dokładnie udokumentowane, opisane i rozliczone. Ważne są uzyskane efekty ekologiczne i rzeczowe, dlatego nie ma obaw, że dojdzie do jakichś naruszeń środowiskowych – poinformował Arkadiusz Hurko z firmy Naturalna Energia. Plus, wykonawca inwestycji.

W projekcie uczestniczy także strona norweska reprezentowana przez firmę Aquateam COWI, jednostkę badawczą, odpowiedzialną za prowadzenie m.in. badań laboratoryjnych w celu optymalizacji procesu fermentacji metanowej, a także analizy doboru alternatywnych substratów do procesu.

– Oprócz wykorzystania w procesie fermentacji osadów ściekowych, będziemy również weryfikować możliwość użycia innych odpadów, takich jak tłuszcze, odpady rybne, gliceryna, odpady gastronomiczne czy też kuchenne. Chcemy sprawdzić potencjał ich wykorzystania, gdyż rozwiązałoby to wiele problemów dotyczących gospodarki odpadami w Łebie – zaznaczyła Renata Tomczak-Wandzel, reprezentująca firmę Aquateam COWI.

Mieszkańcy dobrze poinformowani

Spotkanie informacyjno-edukacyjne, zorganizowane 18 lipca 2022 r. przez Spółkę Wodną „Łeba”, było dla mieszkańców Łeby okazją do przedstawienia swoich wątpliwości dotyczących inwestycji. Wielokrotnie wyrażano obawy przed odorami.

– Nie będzie większej uciążliwości zapachowej niż dotychczas, gdyż dzięki inwestycji osady zostaną  ustabilizowane, dzięki czemu staną się neutralne zapachowo, a ich woń będzie po prostu ziemista – przekonywał Witold Woroszyłło. Obawy mieszkańców wiążą się także z ewentualnymi dowozami odpadów z innych terenów, jednak, jak podkreśliła Renata Tomczak-Wandzel, fermentacja ma bazować głównie na osadach ściekowych, powstających na terenie oczyszczalni w Łebie. Możliwość wykorzystania kosubstratów jest obecnie wnikliwie badana i tylko w przypadku pozytywnych rezultatów analiz i dostępności surowców będą one brane pod uwagę.

By móc przekonać się, jak funkcjonuje oczyszczalnia oraz jakie innowacyjne rozwiązania w zakresie gospodarki osadami ściekowymi w niej wdrożono, mieszkańcy zostali zaproszeni na wizytę studyjną, która odbyła się następnego dnia – 19 lipca.

Inwestycje dotyczące gospodarki odpadami, a są nimi także osady ściekowe, zawsze wiążą się z wieloma obawami mieszkańców. I to nie powinno dziwić, bo każdy chce żyć w czystym środowisku i komfortowych warunkach. Trzeba jednak wiedzieć, że ochrona środowiska to główny cel tych inwestycji i Spółka ma tego świadomość. Każde naruszenie przez zarządcę takiego obiektu regulacji prawnych oraz niedotrzymanie norm środowiskowych grozi zakazem prowadzenia takiej działalności.

Działania edukacyjno-informacyjne, realizuje dla Spółki Wodnej „Łeba” Dział Edukacji Ekologicznej ABRYS.

Czytaj więcej

Skomentuj