Reklama

AD1A ZIELONE MIASTO 360 ZM [27.10-07.12.2026]

System kaucyjny na szkło? Raport “Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” wskazuje alternatywne rozwiązanie

System kaucyjny na szkło? Raport “Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” wskazuje alternatywne rozwiązanie fot.: Fundacja CITY OK
05.11.2026, o godz. 11:35
czas czytania: około 7 minut
0

Czy kaucja na szklane opakowania to kosztowna pułapka? Choć polski recykling szkła kuleje, objęcie go kaucją uderzy w sklepy i samorządy. Raport „Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” proponuje znacznie prostsze i tańsze rozwiązanie.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

W Polsce każdego roku znaczna część szkła opakowaniowego nie trafia do recyklingu. Jednym z rozważanych sposobów poprawy tej sytuacji jest objęcie jednorazowych butelek systemem kaucyjnym. Autorzy raportu „Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” proponują jednak inne podejście: zmianę standardów zbiórki, segregację szkła według kolorów i wykorzystanie mechanizmów rozszerzonej odpowiedzialności producenta.

Według danych przedstawionych w raporcie „Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” każdego roku w Polsce ponad 440 tys. ton szkła opakowaniowego nie trafia do recyklingu. Surowiec ten pozostaje w strumieniu odpadów komunalnych, a znaczna jego część ostatecznie trafia na składowiska. Oznacza to nie tylko stratę materiału, który mógłby zostać ponownie wykorzystany w produkcji opakowań, ale również wymierne konsekwencje finansowe dla samorządów. Autorzy raportu szacują, że bezpośrednie koszty związane ze składowaniem szkła oraz utracone przychody z jego sprzedaży wynoszą co najmniej 430 mln zł rocznie.

To tak, jakbyśmy wyrzucali co roku nowy myśliwiec F-35 z uzbrojeniem i wyszkolonym pilotem – podkreśla Tomasz Chruszczow, prezes zarządu Fundacji City OK i współautor raportu.

W latach 2026–2030 łączne straty samorządów i przemysłu mogą przekroczyć 2,5 mld zł. Za tę kwotę polskie gminy mogłyby wybudować 30 nowoczesnych szkół średnich lub 100 krytych pływalni. Tracimy ten kapitał, mimo że polskie hutnictwo szkła – będące jednym z liderów w Europie z produkcją sięgającą 1,8 miliona ton opakowań rocznie – cierpi na permanentny deficyt czystej stłuczki, zwłaszcza bezbarwnej.

Niszczący zgniot

Gdzie leży główna przyczyna utraty prawie jednej trzeciej wprowadzanego na rynek szkła? Eksperci wskazują na powszechny brak jednolitego standardu zbiórki u źródła oraz ułomności logistyczne. W przeważającej liczbie polskich gmin szkło zbierane jest wspólnie – bez podziału na kolory – do klasycznych pojemników kołowych lub foliowych worków. Kluczowym błędem technologicznym jest jednak używanie do jego odbioru tradycyjnych śmieciarek wyposażonych w moduł zgniatający. Kompaktor wewnętrzny śmieciarki, stworzony z myślą o tworzywach sztucznych, bezpowrotnie miażdży wrzucone butelki i słoiki. W efekcie powstaje wymieszana kolorystycznie i silnie zanieczyszczona drobna stłuczka, która podczas dalszego sortowania trafia do tak zwanej frakcji podsitowej o wymiarze poniżej 20 milimetrów. Z takiego materiału nawet najbardziej zaawansowane separatory optoelektroniczne w zakładach recyklingu nie są w stanie wydzielić czystego szkła bezbarwnego. Jak zauważa Tomasz Chruszczow, prezes Fundacji City OK i współautor raportu, śmieciarka ze zgniotem nie tylko niszczy cenny surowiec, ale również ulega przyspieszonemu zużyciu mechanicznemu w kontakcie z twardą stłuczką.

Kaucja nie rozwiąże wszystkich problemów

Forsowana przez niektórych decydentów koncepcja objęcia jednorazowych butelek szklanych systemem kaucyjnym ma być rzekomym lekarstwem na te bolączki. W rzeczywistości wprowadzenie kaucji na szkło nie rozwiąże problemu, a jedynie wygeneruje gigantyczne obciążenia finansowe i organizacyjne. Zbiórka kaucyjna szkła jest najdroższym ze wszystkich możliwych modeli zbierania odpadów. Wymagałaby zakupu tysięcy specjalistycznych, droższych kaucjomatów oraz wygospodarowania ogromnych powierzchni magazynowych.

Co więcej, system kaucyjny z natury rzeczy objąłby wyłącznie wybraną grupę butelek po napojach. Słoiki po przetworach, opakowania po żywności czy kosmetykach nadal musiałyby być zbierane w ramach gminnego systemu pojemnikowego. Oznacza to budowanie dwóch równoległych, konkurujących ze sobą i niezwykle kosztownych struktur. Jak podkreśla prof. Wojciech Piontek z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, wyjęcie ze strumienia komunalnego ciężkich butelek szklanych pozbawi gminy kluczowej masy towarowej pozwalającej osiągać wymagane prawem wskaźniki recyklingu odpadów komunalnych. W efekcie samorządy zostaną narażone na dotkliwe kary finansowe, które w konsekwencji uderzą w kieszenie mieszkańców poprzez wyższe opłaty śmieciowe.

Sklepy to nie PSZOK

Stanowczy sprzeciw wobec pomysłu wprowadzania kaucji na szkło jednorazowe wyraża również branża handlowa. Przekształcenie osiedlowych placówek handlowych w punkty zbiórki tłukącego się i brudnego surowca stwarza poważne bariery operacyjne. Zbieranie resztek płynów w szklanych opakowaniach generuje nieprzyjemne zapachy oraz stwarza ryzyko pojawienia się gryzoni i insektów, co bezpośrednio zagraża wymogom sanitarnym sklepów spożywczych.

Do tego dochodzi kwestia bezpieczeństwa pracowników i klientów. Przenoszenie skrzyń z ciężkim szkłem zwiększa ryzyko urazów i skaleczeń, a hałas towarzyszący wrzucaniu butelek do kaucjomatów obniża komfort zakupowy. Handlowcy zwracają także uwagę na koszty utraconych korzyści: powierzchne handlowe i zaplecza, które mogłyby generować marżę, musiałyby zostać przeznaczone na magazynowanie odpadów. Dla małych i średnich sklepów oznaczaby to istotny spadek rentowności. Trudno też oczekiwać od osób starszych, by nosiły ciężkie, szklane opakowania do oddalonych marketów, gdy znacznie prostsze jest wyrzucenie ich do osiedlowego pojemnika.

Dwa kolory i dzwony

Zamiast wdrażać kosztowną kaucję, raport „Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” proponuje wdrożenie prostego, sprawnego i sprawdzonego w Europie standardu operacyjnego, zgodnego z wytycznymi europejskiej platformy Close the Glass Loop. Fundamentem nowej architektury zbiórki ma być powszechne wprowadzenie selekcji na dwa kolory: szkło bezbarwne (stanowiące blisko 80 procent rynku) oraz szkło kolorowe.

Kluczowym elementem infrastrukturalnym jest zastąpienie pojemników kołowych i worków zamkniętymi pojemnikami specjalistycznymi typu „dzwon”, rozmieszczonymi w osiedlowych gniazdach zbiórki tak, aby jeden punkt przypadał na 300–500 mieszkańców. Pojemniki te są bezpieczne, estetyczne i uniemożliwiają wrzucanie odpadów innych niż opakowaniowe. Z kolei logistyka odbioru musi opierać się wyłącznie na pojazdach z dźwigiem HDS bez funkcji kompaktującej. Opróżnienie dzwonu przez otwierane dno bezpośrednio na skrzynię ładunkową eliminuje kruszenie stłuczki. Różnica cenowa pokazuje opłacalność tego rozwiązania: za wymieszaną, zanieczyszczoną stłuczkę recyklerzy płacą zaledwie 55 złotych za tonę, podczas gdy czysta stłuczka bezbarwna osiąga w hutach cenę sięgającą 700 złotych za tonę.

Poniższe zestawienie podsumowuje kluczowe różnice operacyjne i ekonomiczne pomiędzy modelami zbiórki:

Kryterium System kaucyjny (jednorazowe) Standard dzwonowy + ROP
Zakres zbiórki Tylko wybrane wytypowane butelki po napojach Wszystkie opakowania szklane (butelki i słoiki)
Infrastruktura i koszt Bardzo wysoki (kaucjomaty, powierzchnia w sklepach) Niski (pojemniki dzwonowe, transport HDS)
Wpływ na rynkowe ceny stłuczki Utrata czystego szkła bezbarwnego w gminach (55 zł/t) Wysoka jakość i rynkowa cena surowca do 700 zł/t

 

Rynkowy ROP i gminy

Osiągnięcie sukcesu nie będzie jednak możliwe bez pilnego uchwalenia racjonalnej ustawy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Branża apeluje o odrzucenie ministerialnego projektu UC100, który zakłada nacjonalizację rynku poprzez przekazanie środków z opłaty opakowaniowej do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Stworzenie państwowego monopolistycznego funduszu grozi biurokracją i brakiem operacyjnego wsparcia dla gmin, przypominając strukturalne problemy znanego z ochrony zdrowia NFZ.

Krzysztof Baczyński, przewodniczący Rady Nadzorczej REKOPOL Organizacji Odzysku Opakowań S.A., przekonuje, że prawidłowy model ROP musi opierać się na mechanizmach rynkowych i bezpośredniej współpracy organizacji odzysku z samorządami. To producenci, poprzez organizacje odzysku, powinni finansować wdrożenie standardów zbiórki dwukolorowej, zakup dzwonów oraz transport HDS, zdejmując ten ciężar finansowy z budżetów gminnych i kieszeni podatników. Organizacja odzysku staje się wówczas dla gminy partnerem doradczym i technologicznym, a nie tylko bezosobowym księgowym.

Głos z Europy

Za proponowanym w raporcie kierunkiem przemawiają doświadczenia państw unijnych, które osiągają najwyższe wskaźniki recyklingu szkła w Europie. Belgia ze wskaźnikiem 100 procent, Austria osiągająca od 88 do 100 procent, Niemcy z wynikiem 83–85 procent czy Czechy zbierające 84 procent szkła nie stosują kaucji na jednorazowe opakowania szklane. Ich sukces opiera się na gęstej sieci pojemników dzwonowych, segregacji kolorystycznej u źródła oraz sprawnym finansowaniu w ramach rynkowego ROP.

Warto przypomnieć przykład Królestwa Norwegii, które w 2018 roku całkowicie zrezygnowało z kaucji na szkło, przestawiając się z sukcesem na zbiórkę pojemnikową i osiągając obecne 95 procent poziomu odzysku. Z kolei próba wprowadzenia kaucji na szkło jednorazowe w Niemczech w 2003 roku doprowadziła do wieloletniego załamania rynku, a w Rumunii system kaucyjny w pierwszych latach przyniósł skromne 30 procent zbiórki przy gigantycznych nakładach. Polska ma szansę uniknąć cudzych błędów. Zamiast wprowadzać rewolucyjne i kosztowne eksperymenty, wystarczy naprawić to, co mamy, opierając się na sprawdzonych standardach, współpracy przemysłu z samorządem oraz rzetelnej edukacji mieszkańców.


Artykuł powstał w oparciu o raport “Nowy Biznesplan dla Szkła 2026–2030” zaprezentowany przez Fundację City OK podczas konferencji 4 listopada w Centrum Prasowym PAP. Raport został przygotowany na zlecenie REKOPOL Organizacja Odzysku Opakowań S.A. Dokument zawiera 12 rekomendacji, które mają pomóc Polsce osiągnąć wymagane poziomy recyklingu.

 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 zamknięcie doku w bdo 26 [28.10-16.11.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d budowlane [28.10-15.12.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności