Współczesne technologie dają szeroki wachlarz możliwości skutecznego zarządzania odbiorem, transportem i dowozem odpadów do odpowiedniej instalacji. Jednym ze sprawdzonych rozwiązań jest system RFID.

Garbage truckWdrożenie zapisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w lipcu 2013 r. stanowiło duże wyzwanie zarówno dla gmin, jak i dla firm zajmujących się odbiorem odpadów komunalnych. W początkowym okresie wprowadzania nowych zasad gospodarki odpadami komunalnymi większość gmin w Polsce skupiła się na zabezpieczeniu płynnego odbioru odpadów od właścicieli nieruchomości, pomijając przy tym narzędzia służące skutecznej kontroli odbioru odpadów. Nieliczne duże gminy, które zdecydowały się na wprowadzenie technologii opartej na RFID (ang. Radio-Frequency Identification – technika wykorzystująca fale radiowe do przesyłania danych oraz zasilania elektronicznego układu stanowiącego etykietę obiektu przez czytnik w celu identyfikacji obiektu), stały się pionierami nowoczesnych rozwiązań.

Niestety, w większości przypadków gminy te nie posiadały spójnej wizji systemu monitoringu i kontroli odpadów, co skutkowało brakiem wykorzystania zbieranych danych pochodzących z pojazdów świadczących usługi odbioru odpadów. Dostępne od niedawna narzędzia informatyczne nie były dedykowane gminom, a raczej firmom zajmującym się usługami komunalnymi. Szczególnie widoczne było to w obsłudze klienta indywidualnego. Operator systemu nie miał możliwości monitorowania odbioru odpadów po adresie nieruchomości klienta, tylko poprzez wyszukanie pojazdu obsługującego daną nieruchomość. Takie rozwiązanie sprawiało, że rozpatrywanie indywidualnych reklamacji było bardzo czasochłonne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe bez współpracy z firmą wywozową.

CCJ 300 x 250

Skuteczna kontrola

Część gmin, która zdecydowała się na wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, zlecała rozbudowę zakupionych systemów informatycznych o dodatkowe funkcje, upraszczające wykorzystywanie gromadzonych danych. Tak było m.in. w przypadku Gdańska, który rozbudował posiadany przez siebie system informatyczny o moduł do obsługi reklamacji. Czy zatem istnieje skuteczny system monitoringu i kontroli odpadów komunalnych?

Jedną z pierwszych gmin w Polsce, która zdecydowała się na wprowadzenie technologii opartej na RFID i systemie ważenia odpadów, była Stalowa Wola. Miasto jeszcze przed wprowadzeniem tzw. reformy śmieciowej, bo już w 2010 r., zdecydowało się na rozliczanie mieszkańców z wytworzonej masy odpadów, premiując ograniczenie ilości zmieszanych odpadów komunalnych. W nowej rzeczywistości prawnej usunięto możliwość rozliczania mieszkańców z uwzględnieniem wagi odpadów. Pomimo to Stalowa Wola nie zrezygnowała z ważenia odpadów. Przedstawiciel miasta w artykule pt. „Pojemniki pod specjalnym nadzorem”, opublikowanym w „Przeglądzie Komunalnym” 3/2015, wyjaśniał, że dzięki takiemu rozwiązaniu gmina – oprócz wiedzy o wadze odebranych z nieruchomości odpadów – posiada informacje pozwalające na poprawę logistyki zbiórki, np. o tym, jak odpowiednio dostosować wielkość i rodzaj pojazdu do planowanej trasy przejazdu.

Już po wprowadzeniu nowego systemu gospodarki odpadami kolejną gminą, która zdecydowała się na rozbudowanie systemu monitoringi i kontroli odpadów o wagi, była Warszawa. Miasto wprowadziło system wagowy, aby prowadzić rozliczenie z wykonawcą w oparciu o tonaż odebranych odpadów.

Technologia RFID w Kielcach

Od grudnia 2015 r. w wagi mają być wyposażone również wszystkie pojazdy bezpylne wykorzystywane do odbioru odpadów komunalnych w gminie Kielce, gdzie sformułowano prawdopodobnie najbardziej ambitną i rozbudowaną wizję systemu opartego na technologiach RFID i GPS, wagach oraz monitoringu i kontroli odpadów komunalnych, gmina kreuje spójną wizję oprogramowania, dedykowaną zarówno podstawowej jednostce samorządu terytorialnego, jak i mieszkańcowi. Jak twierdzi Adam Rogaliński, kierownik referatu gospodarki odpadami komunalnymi kieleckiego magistratu, władze miasta nie zdecydowały się na wprowadzenie technologii RFID od lipca 2013 r. z uwagi na fakt, iż tego typu rozwiązania podnoszą koszty odbioru odpadów, a podjęcie nieprzemyślanych działań mogłoby spowodować poniesienie niewspółmiernie dużych nakładów w stosunku do uzyskanego efektu. Obecnie, po zebraniu dwuletnich doświadczeń z funkcjonowania nowych zasad odbioru odpadów, w mieście wdrażane są rozwiązania przemyślane i przygotowane z dużą starannością, co nie byłoby możliwe w lipcu 2013 r. Rozbudowanie kieleckiego systemu o wagi z jednej strony ma posłużyć kontroli prawidłowości danych zawartych w deklaracjach o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, składanych przez właścicieli nieruchomości, z drugiej zaś ma pomóc w kontroli wykonawcy świadczącego usługę odbioru odpadów. Porównywana będzie np. ilość odebranych odpadów komunalnych w stosunku do ilości odpadów przekazanych do RIPOK-u.

Rys. 1. W ramach systemu monitoringu odbioru odpadów urzędnicy kieleckiego magistratu zaplanowali dostęp poprzez stronę internetową i aplikację mobilną do tzw. panelu klienta

Jak twierdzi A. Rogaliński, elementem nie bez znaczenia jest zebranie zindywidualizowanych danych o strumieniu odpadów, co pozwoli w przyszłości na ewentualne przejście na rozliczenie z wytwórcami odpadów w oparciu o masę wytworzonych odpadów, a także na oszacowanie skutków rozliczenia wykonawcy na podstawie zważonych przy odbiorze odpadów. Wartym podkreślenia jest fakt, że w projekcie rozporządzenia w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów oraz kiedy wymóg tego typu zbiórki uznaje się za spełniony, znalazł się zapis mówiący, że obowiązek selektywnego zbierania odpadów komunalnych uznaje się za spełniony, jeżeli spośród odebranych w danym miesiącu od właściciela nieruchomości odpadów odpady selektywnie zebrane stanowią co najmniej 50% ogólnej masy odpadów. Jeśli przytoczony zapis nie ulegnie zmianie, weryfikacja faktu prowadzenia selektywnej zbiórki będzie mogła być dokonywana wyłącznie poprzez ważenie wszystkich frakcji odpadów. A do tego działania niezbędne są odpowiedni sprzęt, oprogramowanie, wiedza i doświadczenie.

1
2
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Piękne słowa, słowa, słowa pani Ewelino. System w Kielcach kuleje, wiedzą to klienci Urzędu Miasta, którzy klną na organizację systemu i nieżyczliwych pracowników, którzy nie radzą sobie z problemami, wie to również Pani, sam doświadczyłem jak traktujecie mieszkańców.

Skomentuj