Zbiórka elektroodpadów może być łatwiejsza. Wystarczy specjalne urządzenie
Miejskie Punkty Elektroodpadów, czyli urządzenia do zbiórki drobnych odpadów postawiono już w ośmiu gminach, ale na tym nie koniec.
Łącznie artykułów: 58.
Miejskie Punkty Elektroodpadów, czyli urządzenia do zbiórki drobnych odpadów postawiono już w ośmiu gminach, ale na tym nie koniec.
W Polsce zarządzanie zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym nie jest prawidłowe. Podmioty zaangażowane w system, w tym m.in. zajmujące się jego zbieraniem i przetwarzaniem, nie przestrzegają przepisów w zakresie swojej działalności. Brakuje standardów przetwarzania elektroodpadów, a system sprawozdawczy nie jest źródłem rzetelnych i wiarygodnych danych - ocenia Najwyższa Izba Kontroli.
Szara strefa, handel „kwitami”, brak odpowiedniego finansowania systemu i standardów przetwarzania elektroodpadów to problemy, z którymi branża ZSEE boryka się od wielu lat. Czy nowy model biznesowy, jakim jest gospodarka o obiegu zamkniętym, może być rozwiązaniem tych problemów?
Obecnie szacuje się, że nawet 40 proc. elektrośmieci, które teoretycznie podlegają recyklingowi, trafia na złomowisko. Część zakładów, szukając oszczędności, utylizuje sprzęt w niewłaściwy sposób.
O sytuacji w branży zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego z Wojciechem Koneckim, dyrektorem CECED Polska rozmawia Katarzyna Błachowicz, redaktor naczelna „Recyklingu”.
Obecnie zaledwie jedna trzecia elektroodpadów w Polsce jest poddawana recyklingowi. Nowe przepisy, które wejdą w życie w 2018 roku, mają uregulować rynek zużytego sprzętu.
Zgodnie z unijną dyrektywą do 2021 roku Polska powinna osiągnąć 65 proc. poziom zbiórki elektroodpadów. Branżę niepokoi jednak nie do końca precyzyjne prawo pozwalające na działania nieuczciwej konkurencji w szarej strefie. Zajmujący się legalną działalnością przedsiębiorcy powinni się przygotować na zmiany, które wejdą w życie już za dwa lata.
Nawet 1 mln zł może wynieść kara dla mężczyzn, którzy na terenie Krakowa nielegalnie prowadzili zbiórkę elektroodpadów. Proceder ujawnili strażnicy miejscy z Referatu Kontroli Odpadów.