Przyszłość pól irygacyjnych Wrocławia
Kiedy w 1881 r. uruchomiono pola irygacyjne we Wrocławiu, zapewne nie spodziewano się korzyści dla środowiska przyrodniczego, jakich w przyszłości będzie dostarczał ten zalewany ściekami teren.
Łącznie artykułów: 1350.
Kiedy w 1881 r. uruchomiono pola irygacyjne we Wrocławiu, zapewne nie spodziewano się korzyści dla środowiska przyrodniczego, jakich w przyszłości będzie dostarczał ten zalewany ściekami teren.
Zamiast hossy w branży budownictwa drogowego czy boomu na placach budów może być poważny kryzys o charakterze logistycznym. I to już niebawem, bowiem od 1 stycznia br. od firm, także tych działających w sektorze komunalnym, wymagane są nowe poziomy udziału w ich flotach pojazdów elektrycznych lub napędzanych gazem ziemnym. Czy branże poradzą sobie z nowymi realiami?
IBC SOLAR, jeden z wiodących na świecie dostawców rozwiązań w zakresie fotowoltaiki i magazynowania energii, przeprowadził na początku br. wśród członków swojej sieci partnerskiej w Niemczech badania dotyczące przyszłości branży PV. Grupa respondentów liczyła ponad 100 profesjonalistów: specjalistów PV i instalatorów. Wyniki badania pokazują, na co właściciele gospodarstw domowych oraz przedsiębiorcy zwracają dziś największą uwagę przy zakupie systemów fotowoltaicznych i rozwiązań do magazynowania energii oraz co jest najważniejsze dla instalatorów po stronie dostawcy.
Biomasa od wielu lat stosowana jest jako paliwo w zakładach energetycznych. Co więcej, jest to prawdopodobnie pierwsze źródło energii, które zostało wykorzystane przez człowieka. Choć wspiera ona ludzkość od dawna, należy zastanowić się, czy jej konwersja na inne formy energii ma podstawy nie tylko ideologiczne. Spalanie biomasy oraz jej współspalanie praktykowane jest w wielu elektrowniach i elektrociepłowniach na całym świecie. Procesy te rozpatrywane są najczęściej w kontekście neutralnego (zerowego) bilansu węglowego. Mało kto zwraca jednak uwagę na problemy pojawiające się podczas spalania lub sprowadzania biomasy na teren naszego kraju.
Zakończyły się prace nad projektem Sektorowej Ramy Kwalifikacji dla Sektora Gospodarki Odpadami. Pracodawcy, przedstawiciele edukacji, instytucje szkoleniowe oraz osoby poszukujące zatrudnienia otrzymają dokument porządkujący wymagania kompetencyjne wobec pracowników. W jaki sposób środowisko branżowe może z niego korzystać?
Ostatnie miesiące były przełomowe w kontekście funkcjonowania miast. Nowe potrzeby i oczekiwania, związane z pandemią i nie tylko, wymagają wykorzystania nowych technologii. Rozwiązania te powinny odpowiadać na wyzwania w zakresie bezpieczeństwa i mobilności mieszkańców oraz być proekologiczne. Jakie zatem technologie zamienią nasze miasta w prawdziwe smart cities?
Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw” to doskonały przykład na zagospodarowanie energetyczne odpadów oraz osiągnięcie samowystarczalności energetycznej.
Wciąż zwiększa się w Polsce liczba samochodów i chęć jeżdżenia nimi w miastach. Wbrew oczekiwaniom kierowców, nie ma możliwości poszerzania istniejących ulic. W efekcie powstają gigantyczne korki, w których zatrzymywane są także autobusy. Stojące w korkach autobusy nie mogą obsługiwać pasażerów czekających na przystankach, więc transport zbiorowy przestaje funkcjonować. Na tę komunikacyjną patologię jest tylko jedno rozwiązanie, a mianowicie przeznaczenie jednego z pasów ogólnodostępnych wyłącznie dla autobusów.
Projekt SALUTE4CE opiera się na założeniu, że wiele małych interwencji w postaci „zielonych punktów” (każda z nich – niewykraczająca poza skalę miejsca) w silnie zurbanizowanej przestrzeni może poprawić jakość życia mieszkańców miasta, zapewniając przy tym korzystne efekty w skali miasta lub przynajmniej jego dzielnicy. Takie rozwiązanie proponuje się nazywać Miejską Zieloną Akupunkturą (MZA).
Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw” to doskonały przykład na zagospodarowanie energetyczne odpadów oraz osiągnięcie samowystarczalności energetycznej.
Projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi stanowi próbę adaptacji rozwiązań niemieckich, z kilkoma konkurencyjnymi systemami kaucyjnymi. Prawo ma stanowić pewne ramy, natomiast praktyczne zasady funkcjonowania systemu zostaną określone dopiero w zezwoleniach uzyskiwanych przez kolejnych operatorów.
Zmiany mentalne to coś, czego teraz – w dobie kryzysów – bardzo nam potrzeba. Zjawiska, które do tej pory były nam obce, oglądane najwyżej w telewizji, dotknęły i nas. Zmiany klimatyczne, o których niektórzy mówią, że ich nie ma albo że są czymś zupełnie normalnym, wchodzą do nas przez otwarte drzwi i nie pytają, co o nich sądzimy. A za to wszystko odpowiedzialny jest człowiek.
Większości czytelników zapewne obiło się już o uszy, że do TSUE został skierowany wniosek o ukaranie Polski i innych krajów w związku z niepełnym wdrożeniem dyrektywy 91/271/EWG w terminie. Wizja kar oraz niepokojące wyniki kontroli prowadzonych przez NIK przyczyniły się do próby uporządkowania gospodarki ściekowej.
Komisja Europejska 9 lutego br. poinformowała o wniesieniu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi przeciwko Polsce w związku z nieprzestrzeganiem dyrektywy dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych (dyrektywa 91/271/EWG). Według KE Polska powinna spełniać wymogi dyrektywy od 2015 r.
Utrata bioróżnorodności jest jednym z głównych zagrożeń dla środowiska we współczesnym świecie. Ubogi skład gatunkowy zbiorowisk roślinnych ma negatywny wpływ na ich usługi ekosystemowe, takie jak łagodzenie miejskiej wyspy ciepła, retencję wody, łączność krajobrazową czy zdolność roślin do zatrzymywania zanieczyszczeń.
Niemal cały ubiegły rok trwała i nadal trwa druga już „kampania” weryfikacyjna. W połowie września Wody Polskie informowały o pozytywnym zweryfikowaniu 1,4 tys. wniosków na 2,6 tys. złożonych. Od 1 stycznia do 2 lutego 2022 r. regionalne zarządy gospodarki wodnej informowały o wydaniu 81 decyzji zatwierdzających taryfy. Pełniące funkcję regulatora, Wody Polskie analizują wnioski, wyjaśnienia i odwołania.
Łąki kwietne to jedno z niewielu rozwiązań, które łączy ochronę przyrody, przeciwdziałanie zmianom klimatu, efektywność kosztową i względy estetyczne. Te korzyści mają znaczenie zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska. Argumentów za utrzymywaniem i zakładaniem łąk kwietnych jest sporo.
Instalacja komunalna Eko Dolina z Łężyc koło Wejherowa jako pierwsza w Polsce uzyskała pozwolenie na transgraniczne przemieszczenie odpadów z instalacji komunalnej.
Kanalizacja sanitarna, zgodnie ze swoją podstawową funkcją, służy do transportu ścieków sanitarnych z naszych gospodarstw domowych poprzez sieć wielu kilometrów rur o różnych średnicach do oczyszczalni ścieków, gdzie podlegają one oczyszczaniu, aby woda mogła wrócić do naturalnego środowiska. By proces funkcjonował płynnie, przedsiębiorstwa wodociągowe wykonują codziennie setki czynności eksploatacyjnych, umożliwiających pracę systemu.
Wprowadzanie ekorozwiązań do miast nie powinno skupiać się tylko na walce ze smogiem czy dbaniu o segregację odpadów. To ważne i kluczowe zadania, jednak bez ochrony i wzmocnienia procesów biologicznych aglomeracje nadal będą jałowe pod względem bioróżnorodności. Dbałość o zieleń, zwiększanie liczby nasadzeń, dostosowywanie do zmian klimatu muszą być wspomagane na poziomie mikro. Dobrym rozwiązaniem jest zwiększenie udziału nawożenia organicznego w pielęgnacji roślin miejskich, np. kompostem. Czy jest to możliwe?
Wpływ na zmianę cen paliw płynnych miało wiele czynników. Przede wszystkim były to sytuacja geopolityczna na świecie oraz odkrywanie nowych złóż ropy naftowej.
Wiele lat temu w sercu Rotterdamu podjęto krok w kierunku nadania centralnej roli rzece Mozie. W 2010 r. zrealizowano tam, zgodnie ze strategią opracowaną przez pracownię OKRA, przy współpracy Pieta Outdolfa, projekt nabrzeżnego parku Westerkade. Stanowiło to przyczynek do wykreowania wizji miasta, która opiera się na pojęciu „zielonego miasta nad rzeką”.
Duże, stare drzewa są wzniosłe, majestatyczne, biocenotycznie i biowskaźnikowo cenne. Zasługują na ochronę, ale jednocześnie we wrażliwym otoczeniu kulturowym mogą być niebezpieczne.
– Weszłam do spółki, w której większość rzeczy była już stara i zużyta. Trzeba było decydować o kolejności wydawania pieniędzy. Wyzwaniem były też inwestycje, przede wszystkim te z dofinansowaniem zewnętrznym. Te wyzwania są cały czas aktualne – mówi Krystyna Babirecka, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Malborku.
Analizując wyniki wykorzystania wody użytkowej, można stwierdzić, że ponad 50% zużywanej wody możemy zastąpić wodą o niższej jakości, czyli deszczówką. Doskonale nadaje się ona do spłukiwania toalet, mycia podłóg oraz samochodów. Do tego można dodać użytkowanie wody do prania, czyli ok. 80 l dziennie przy 4-osobowej rodzinie.