55 ton niebezpiecznych odpadów miało zostać porzucone i zakopane w wyrobisku w powiecie kieleckim. Dzięki działaniom policji udało się powstrzymać proceder.

Policjanci z Kielc, zajmujący się na co dzień zwalczaniem przestępczości gospodarczej, otrzymali informację, że w województwie świętokrzyskim może dojść do nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów.

– Gdy przyjechali policjanci, trwał rozładunek pierwszej ciężarówki – mówi Damian Janus z biura prasowego świętokrzyskiej policji. Dzięki akcji wstrzymali oni rozładunek odpadów na teren kopalni kruszyw drogowych w miejscowości Osina.

Odpady dostarczone przez dwie ciężarówki miały zostać porzucone i zakopane w wyrobisku. Niebezpieczne odpady to ropopochodna substancja w beczkach, pochodząca z podkrakowskiej Skawiny – ustaliło RMF.

Na miejscu zdarzenia pracowali technik kryminalistyki, straż pożarna oraz pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach, którzy zabezpieczyli odpady. Dzięki szybkiej akcji nie doszło do skażenia gleby.

Stróże prawa zatrzymali cztery osoby: dwóch kierujących ciężarówkami w wieku 22 oraz 51 lat, a także mężczyznę (48 lat) i kobietę (44 lata). 55 ton zabezpieczonych odpadów trafi na specjalnie wyznaczone przez Marszałka Województwa Świętokrzyskiego miejsce.

Śledczy ustalają obecnie, z jakiego źródła pochodziły odpady i jaką rolę w całym procederze odegrały zatrzymane osoby. Badają również, w jakim stopniu odpady mogły wpłynąć na stan środowiska. Za tego typu przestępstwo grozi kara pięciu lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj