1 / 2

We wtorek 5 lipca br. Inspektorzy WIOŚ z Wydziału Zwalczania Przestępczości Środowiskowej we Wrocławiu ujawnili zakopane odpady na polach koło Legnicy. Na powierzchni ok. 2 ha za pomocą ciężkiego sprzętu wykonano 91 odkrywek gruntu, na głębokość do 3 m. – w każdej były odpady.

Nielegalnie zdeponowane odpady to odpady komunalne, odpady budowlane – gruz, cegła, rozbite elementy ze słupów elektrycznych, a także odpady inne niż niebezpieczne. Dodatkowo, w dwóch wykopach stwierdzono odpady niebezpieczne – papa i eternit. Odpady zakopywane były wg. pewnego schematu, najgłębiej warstwy gruzu budowalnego, potem odpady komunalne na końcu przysypywano grubą warstwą ziemią, aby nie były widoczne i dobrze ukryte.

We współpracy z Centralnym Laboratorium Badawczym oraz Policją

Inspektorzy przed zaangażowaniem sprzętu ciężkiego i wykonaniem odkrywek, poprzedzili te działania kilkukrotnymi oględzinami terenu stanowiącego nieużytki. Wizje potwierdziły wysokie prawdopodobieństwo, że odpady są deponowane na większych głębokościach. Na miejscu zdarzenia Centralne Laboratorium Badawcze Oddział w Legnicy oraz funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Legnicy pobrali próby wody w celu zbadania zawartości związków ropopochodnych i metali ciężkich. Działania własne prowadziła także Gmina.

Zawiadomienie z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa

Ze względu na dużą powierzchnię terenu i zaleganie odpadów na różnej głębokości trudno było na miejscu od razu oszacować ilość odpadów. Ustalono do kogo należą grunty. Przesłuchany został właściciel gruntów z odpadami. Wobec poczynionych ustaleń i stwierdzonym zagrożeniem dla życia, zdrowia ludzi i dla stanu środowiska złożono zawiadomienie z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art.183 §1 Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Z uwagi na możliwość zanieczyszczenia gleby, sprawę skierowano do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Trwają dalsze wyjaśnianie, kto dopuścił się przywożenia i zdeponowania odpadów.

Za czyn nielegalnego zbierania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczony, bez zezwolenia grozi kara do 1 mln. złotych.

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Zgadzam się z przedmówcą, kary powinny być dotkliwe! zwłaszcza w naszym kraju, w którym nikt z niczym się nie liczy :-/

  2. Kara do 1 mln zł? Przecież za taki proceder mógł już zarobić znacznie więcej. Takie czyny się nie skończą, póki nie będzie za to grozić kara bezwzględnego pozbawienia wolności, i to na kilka ładnych lat.

Skomentuj