Internet ogarnia szaleństwo pod szyldem #trashtag challenge. Chodzi o znalezienie zaśmieconego kawałka ziemi, posprzątanie go i wrzucenie do sieci zdjęć pokazujących teren przed i po uprzątnięciu. 

Do akcji pod szyldem #trashtag challenge przystępuje coraz więcej ludzi, zasięg przedsięwzięcia jest już ogólnoświatowy. Nowa moda dotarła m.in. do Nepalu, Stanów Zjednoczonych, Rosji, Indii, a to ledwie kilka państw, których mieszkańcy chwalą się spontanicznym sprzątaniem świata w internecie.

– To jest jak wirus, którego nie można powstrzymać – komentują internauci, publikując zdjęcia na portalach społecznościowych. Akcja stała się “viralem” za sprawą mieszkańca Arizony Byrona Romanza.

– Jest nowe wyzwanie dla wszystkich znudzonych nastolatków. Zróbcie sobie zdjęcie w miejscu, które potrzebuje posprzątania, następnie ogarnijcie je, zróbcie kolejne zdjęcie i opublikujcie to. Wyzwanie #trashtag – napisał na Facebooku.

Here is a new #challenge for all you bored teens. Take a photo of an area that needs some cleaning or maintenance, then…

Gepostet von Byron Román am Dienstag, 5. März 2019

Efekty akcji zasypują media społecznościowe w tysiącach postów. Na samym tylko Instagramie hasztagiem#trashtag oznaczono już blisko 25 tys. zdjęć i filmów.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

Skomentuj