Udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej w Polsce w 2020 r. spadł poniżej 70 proc. – wynika z danych udostępnionych przez fundację Instrat, a opartych na informacjach Agencji Rynku Energii. W 2019 r. udział węgla przekraczał 73 proc.

Z udostępnionych danych wynika, że w 2020 r. produkcja energii elektrycznej w Polsce wyniosła 158,5 TWh, wobec niespełna 164 TWh w 2019 r.

Udział węgla kamiennego był rzędu 45 proc., a brunatnego – 24,5 proc., więc w sumie udział tych paliw nie przekroczył 70 proc.

10 proc. energii elektrycznej w Polsce powstało z gazu i niemal tyle samo z wiatru. Biomasa i biogaz dały w sumie niecałe 6 proc. produkcji.

1,2 proc. energii zostało wytworzone w źródłach fotowoltaicznych. To ponad 2,7 raza więcej niż rok wcześniej.

W 2020 r. z hydroenergetyki pochodziło poniżej 2 proc. produkcji prądu, prawie 2 proc. dały inne źródła.

W 2019 r. udział węgla był na poziomie 73,5 proc., 48 proc. całkowitej produkcji pochodziło z węgla kamiennego, a 25,5 proc. – z brunatnego. W 2020 r. produkcja z tych surowców spadła odpowiednio o 7,37 TWh i 3,45 TWh.

Czytaj więcej

Skomentuj