Przemysł mimo coraz bardziej nowoczesnych proekologicznych technologii wciąż powoduje zanieczyszczenia i degradację gleb. Jedną z prób powstrzymania tych niekorzystnych zjawisk jest program rekultywacji gleb zakwaszonych.

Realizuje go Dolnośląska Izba Rolnicza przy wsparciu finansowym z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Co jest powodem zakwaszania się gleb? Temu zjawisku sprzyjają zwyczajne deszcze, które wypłukują cenny wapń i magnez w głąb ziemi. Zakwaszanie się gleb powodują również "kwaśne deszcze", spowodowane emisją do powietrza szkodliwych gazów przemysłowych. Chodzi o  tlenki azotu i siarki. Efekty takich opadów mogą być niebezpieczne, nie tylko dla środowiska, ale także dla ludzkiego zdrowia. Taka „zakwaszona” gleba jak gąbka chłonie metale ciężkie – takie jak np. kadm, ołów czy rtęć, które z łatwością trafiają do rosnących w niej roślin a stamtąd na stoły konsumentów. Receptą na to niebezpieczeństwo może być wapnowanie, którego podstawowym celem jest obniżenie kwasowości gleby oraz poprawa właściwości chemicznych, fizycznych i biologicznych gleby na dłuższy okres czasu. W wyniku zastosowania odpowiednich dawek wapna możemy nadać glebie odpowiedni odczyn, dostosowany do wymagań różnych gatunków roślin.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

Wartość całego „Programu rekultywacji gleb zakwaszonych na Dolnym Śląsku w latach 2007-2008”  jest szacowana na 2 mln zł, w tym dofinansowanie z WFOŚiGW to 1 mln zł. Programem objętych będzie 8000 ha gruntów w 26 powiatach Dolnego Śląska. DIR we Wrocławiu prowadził nabór wniosków rolników, których gleby są zakwaszone. Rolnicy zobowiązani byli przedłożyć m.in. aktualne wyniki badań gleby ze Stacji Chemiczno – Rolniczej we Wrocławiu. Za wykonanie tych analiz rolnik płaci z własnej kieszeni. Program cieszy się dużym zainteresowaniem. Nabór ponad 640 wniosków rolników zakończono w ciągu jednego miesiąca. Rolnicy kupują wapno w jednym z trzech wyznaczonych zakładów w: Szklarskiej Porębie, Górażdży lub Wojcieszowie. Potem już sami wysiewają je na swoich polach. Do tego celu już rozdysponowano różne rodzaje wapnia: węglanowo – magnezowe: 26 tys. ton, węglanowe: ponad 18 tys. ton oraz tlenkowe: 4 tys. ton.  Przy odbiorze wapna rolnik płaci 50 proc. wartości ceny. Warunkiem  rozliczenia rolnika z Dolnośląską Izbą Rolniczą jest jeszcze protokół, potwierdzony podpisem przedstawiciela DIR,  sołtysa jak i samego zainteresowanego dotacją.  „Dofinansowanie na jednego rolnika nie przekroczy 6 tys. zł” – zastrzegają specjaliści DIR.

Program potrwa do końca listopada br., czyli do końca jesiennych prac polowych. Warto przypomnieć wyniki już zrealizowanego programu w latach 2006-2007. Jego wartość sięgnęła ponad 1,3 mln zł. Fundusz wsparł go kwotą 655 tys. zł (pieniądze wypłacono tylko na zakup wapna). 52905 ton nawozu wystarczyło, aby zrekultywować nim 6.780 ha zakwaszonych gleb w 26 powiatach naszego regionu. Przeciętny koszt zwapnowania 1 ha wyniósł 227 zł.

źródło: WFOŚiGW we Wrocławiu

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj