Sześć związków zawodowych jest w tej chwili w sporze zbiorowym z Miejskimi Zakładami Autobusowymi w Warszawie. W poniedziałek przedstawili projekt porozumienia. W przypadku, gdy do niego nie dojdzie, przedstawią protokół rozbieżności. Gdy nie zostanie podpisany, wyślą protokół do ministerstwa, aby przejść do kolejnego etapu sporu, mediacji.

“W dniu 22 listopada (poniedziałek) przedstawimy Pracodawcy projekt porozumienia w sprawie sporu zbiorowego. W przypadku, gdy Pracodawca po raz kolejny odmówi jego podpisania, opiszemy stanowisko Pracodawcy i wyślemy protokół do Ministerstwa, aby przejść do kolejnego etapu sporu, mediacji” – przekazali w przesłanym do PAP komunikacie związkowcy.

Atmosfera jest napięta

Jak informują, atmosfera wśród załogi jest nadal bardzo napięta a spotęgowało tą sytuację podpisanie porozumienia nie spełniającego oczekiwań pracowników, przez Pracodawcę tylko z trzema organizacjami działającymi w MZA. “Pracownicy nadal wyrażają chęć niesienia pomocy mieszkańcom Warszawy i deklarują chęć oddania krwi w dniu 24 listopada 2021 roku” – zaznaczyli.

Zarzut niesprawiedliwego podejścia do kierowców autobusów

Związkowcy wytykają też MZA niesprawiedliwe podejście do kierowców autobusów. “Kierowca autobusu jest pozbawiany prawa do przeszeregowania nagrodowego za chociażby jeden dzień zwolnienia” – napisali w komunikacie. Jak zaznaczają, Zarząd Spółki podjął uchwałę, z której wynika, że aby otrzymać przeszeregowanie, należy otrzymać dwie kolejne premie roczne z dopłatą do stawki premii rocznej. Otrzymanie tej premii nie dopuszcza ani jednego dnia zwolnienia. “Tak więc pracownik, który przepracował 23 i pół miesiąca nienagannie i bez zwolnienia, może jednym dniem na chorobie stracić prawo do przeszeregowania” – wyjaśniają związkowcy.

Co z prawem do premii rocznej?

W komunikacie wskazują, że rzecznik prasowy MZA przyznał, że premię roczną mogą otrzymać również pracownicy, którzy chorowali. “Pominął tylko to, iż limit dni na choroby to 200 godzin, a i stawka premii rocznej za przepracowaną godzinę jest uzależniona od ilości godzin zwolnienia, ta premia nie dla wszystkich jest równa. Przy równoważnym czasie pracy, jaki obowiązuje kierowców w ciągu jednego tygodnia można złapać ponad 40 godzin pracy” – napisali związkowcy. Podkreślają też, że jest duże prawdopodobieństwo, że w tym roku do godzin absencji zostanie doliczany czas, w którym pracownicy przebywali na kwarantannie, izolacji, czy zwolnieniu covidowym. “W ubiegłym roku odmawiano pracownikom prawa do dopłaty za szkolenia wojskowe, czy też dwa dni opieki nad małoletnim dzieckiem, jak również sprawującym opiekę nad dzieckiem do ósmego roku życia” – piszą związkowcy.

Co z nagrodami z Funduszu Nagród?

Przytaczają również sytuację związaną z nagrodą z Funduszu Nagród. “W grupie zawodowej kierowców autobusu wypłacono kwotę 7600 zł na 3405,6 etatów, w grupie pracowników zaplecza wypłacono kwotę 62 300 zł na 598,75 etatów, w grupie pracowników umysłowych wypłacono kwotę 99 0830 zł na 419,5 etatów” – podali związkowcy. “Z przeprowadzonych przez nas rozmów z pracownikami umysłowymi wynika, że spora grupa z nich nie otrzymała tej nagrody, tak samo z resztą jak i w innych grupach zawodowych. Nadmieniamy, że była to nagroda za rok 2020 podczas której zarówno kierowcy jak i zaplecze techniczne pracowało w warunkach większego ryzyka na zachorowanie na covid–19” – wyjaśniają.

Brak ekwiwalentu za konserwację odzieży roboczej

Poruszają też temat kosztów związanych z praniem odzieży roboczej, które znacząco obciążają budżety domowe kierowców w związku ze zwiększonym zużyciem prądu, wody, a co za tym idzie kosztami wywozu śmieci. “Pracodawca nie wypłaca pracownikom żadnego ekwiwalentu za konserwację odzieży roboczej, pomimo tego, że wymaga, aby praca odbywała się w czystym i schludnym ubraniu” – zaznaczają związkowcy.

Kontrowersyjne porozumienie w sprawie wzrostu wynagrodzeń

“W dniu 18 listopada 2021 roku Pracodawca przedstawił nam propozycję zawarcia porozumienia w punkcie drugim sporu zbiorowego dotyczącego wzrostu wynagrodzenia dla każdego pracownika Spółki o 300 zł brutto od 1 stycznia 2022 roku” – przekazali w komunikacie. Jednocześnie tego samego dnia Zarząd Spółki podpisał porozumienie płacowe z trzema związkami nie biorącymi udziału w sporze (NSZZ Solidarność MZA i TW, Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej, MKZZ “Kontra” PKM). Porozumienie to w naszej i Pracowników opinii jest gorsze od tego, które przedstawiono nam, gdyż uwzględnia wypłatę 300 zł “średnio” na każdego pracownika. “Po podpisaniu porozumienia w mediach pojawiły się informacje jakoby znacząca większość kierowców przyjęła te porozumienie z radością. Nic bardziej mylnego” – zaznaczają związkowcy.

W sporze zbiorowym z MZA są: ZZKRP, WZZKRP, WZZ Sierpień 80, OZZKiM, NZZK, NSZZ “Solidarność” 80.

Czytaj więcej

Skomentuj