1 / 2

Dziś, 21 marca br., we Wrocławiu dokonano otwarcia pierwszej w Polsce miejskiej farmy wodno-żywnościowej, czyli farmy akwaponicznej. Metoda ta generuje szereg oszczędności w zakresie zużycia wody, zmniejszać ma też środowiskowe obciążenia w procesach hodowlanych.

– Farmy akwaponiczne, w których hoduje się zarówno zwierzęta jak i rośliny, przy zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych, to obiecująca alternatywa i droga do zapewnienia zrównoważonej produkcji żywności, szczególnie w mieście – wyjaśnia dr Katarzyna Pala, Prezeska Water Science and Technology Institute – H2O SciTech będącego liderem pilotażowego projektu, w ramach którego wybudowano instalacje akwaponiczne we Wrocławiu i Oslo. – Dodatkową wartością dla takich farm jest zastosowanie systemu oczyszczania wody deszczowej. Dzięki temu możliwa będzie produkcja żywności zdrowej, bez dodatków antybiotyków i herbicydów, z ograniczeniem zużycia wody oraz z ograniczeniem negatywnego wpływu na środowisko – dodaje dr Katarzyna Pala.

Oszczędność wody i bioróżnorodność 

Co ważne, bezglebowa forma uprawy, w oparciu o którą działają farmy akwaponiczne dąży minimalizacji zużycia wody, nawet o 90%.

Tego rodzaju technologiczne rozwiązanie ma być wsparciem dla odbudowy zagrożonych ekosystemów i dla ochrony bioróżnorodności.

Zasadza działania farmy

W trakcie hodowli ryb lub skorupiaków w farmach akwaponicznych, w systemie o obiegu zamkniętym z recyrkulacją (RAS), generowane są, pochodzące z ich odchodów związki, takie jak np. amoniak. Przy czym, w pewnych zakresach stężeń substancje te są toksyczne dla zwierząt, ale jednocześnie stanowią one cenny składnik pokarmowy dla roślin.

Uwzględniając powyższą zależność, system akwaponiczny wrocławskiej AquaFarmy zamknięto w przystosowanych do produkcji żywności kontenerach morskich i wyposażono w trzy zbiorniki do hodowli zwierząt w ramach akwakultury.

Ze zbiorników tych, woda wraz z odchodami, pompowana jest do jednostki wyposażonej w filtr mechaniczny i biologiczny, w którym odpowiednio dobrane bakterie przekształcają amoniak w azotany, a te są mniej toksyczne dla zwierząt, a jednocześnie lepiej przyswajalne dla roślin.

Dwie hydroponiczne metody

Na dalszym etapie, po filtracji biologicznej, woda z substancjami pokarmowymi, trafia do miejsca uprawy roślin, czyli do specjalnego regału, gdzie wykorzystywane są dwie metody hydroponiczne.

W metodzie NFT (ang. nutrient film technique – technika filmu odżywczego), korzenie roślin obmywane są przez cienką warstwę stale płynącej wody, natomiast zgodnie z metodą DWC (ang. deep water culture – kultura głębinowa), korzenie zanurzone są w głębszej toni intensywnie napowietrzanej i sukcesywnie wymienianej wody.

Następnie, z systemu hydroponicznego, woda oczyszczona z substancji toksycznych dla zwierząt, wraca do miejsca ich hodowli i tym samym obieg zostaje zamknięty.

Wykorzystanie wody opadowej

Mimo, że system akwaponiczny wymaga tylko ok. 10% wody w porównaniu z jej zużyciem w rolnictwie konwencjonalnym, to jednak konieczne jest uzupełnianie jej strat wynikających z transpiracji, parowania i wchłaniania przez rośliny.

System zastosowany we wrocławskiej AquaFarmie będzie częściowo wykorzystywać wodę opadową. Po wstępnym oczyszczeniu deszczówki przez zielony dach, woda trafi do jednostki złożonej z filtrów i odwróconej osmozy. Tak oczyszczona i przygotowana będzie mogła być użyta do uzupełnienia systemu akwaponicznego.

– Produkcja akwaponiczna odbywa się w warunkach zamkniętych, w których ściśle kontrolujemy parametry klimatyczne – informuje dr Katarzyna Pala. – Sprawia to, że możliwość występowania szkodników i chorób jest znacznie zredukowana, co pozwala zrezygnować z chemicznych środków ochrony roślin i antybiotyków. Produkty są wolne od pozostałości, świeże i bezpieczne dla konsumenta.

Zalety modułowej konstrukcji 

Idea miejskiej farmy akwaponicznej powstała w oparciu o podejście modułowe i rozwiązania systemowe. Tego rodzaju farmy mogą być powielane i instalowane jak najbliżej końcowego odbiorcy produktów żywnościowych (np. na osiedlach, przy sklepach, restauracjach). Dzięki temu skracają się łańcuchy dostaw, zmniejsza ryzyko związane z logistyką i transportem, co redukuje emisję CO2 i przyczynia do zwiększania bezpieczeństwa żywnościowego.

Przeciwdziałać zmianom klimatu 

Dodajmy, że farmy akwaponiczne zalicza się do metod, których celem ma być m.in. niwelowanie zagrożeń wynikających ze zmian klimatu. Farmy akwaponiczne mają się przyczyniać do rozwiązywania wielu problemów związanych z produkcją żywności w nowych warunkach klimatycznych i społecznych.

Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE), rolnictwo w obecnej formie odpowiada za 8% polskiej emisji gazów cieplarnianych. To także jeden z najbardziej wodochłonnych sektorów gospodarki, pochłaniający gigantyczne ilości wody. Przy czym, za większość zużycia zasobów słodkiej wody, bo aż w 69%, odpowiada rolnictwo w swej tradycyjnej formie, a także produkcja żywności. Ogromne ilości wody zużywane także do produkcji mięsa.

Dodajmy, że deficyt wody w Polsce staje się coraz bardziej odczuwalny, gdyż zużywamy jej więcej i szybciej, niż jest w stanie się odtworzyć.

Wykłady i zwiedzanie AquaFarmy

Dzisiejszemu otwarciu wrocławskiej AquaFarmy, która znajduje się w pobliżu Centrum Edukacji Ekologicznej „Hydropolis”, towarzyszyły liczne specjalistyczne wykłady o ekologiczno-technologicznej tematyce. Chętni mogli zwiedzać nowo otwarty obiekt.

 

Czytaj więcej

Skomentuj