Projekt nowelizacji ustawy podwyższający kary za wykroczenia i przestępstwa przeciwko środowisku przekazany został w środę 6 lipca do dalszych prac w komisji. Przewidziane w projekcie kary finansowe wynoszą od 10 tys. nawet do 10 mln zł.
Przykładowe dane z poszczególnych samorządów niestety przekładają się na szerszy, a może nawet całkowity obraz problemów, które ciągle występują w całej Polsce z siecią wod-kan. Jest dużo lepiej, ale nie unikniemy budowy nowej infrastruktury i modernizacji istniejącej. Tylko z ostatnich danych specjalistów, w tym także Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie”, stopień wymiany sieci wodociągowej w Polsce można określić jako minimalny, bo średnio nie przekracza nawet 1% rocznie, mimo że za powszechne i właściwe przyjmuje się kryterium sięgające 2%. Wprawdzie i ono umożliwia odtworzenie infrastruktury wodociągowej dopiero w ciągu 50 lat, ale i tak jest to korzystniejsza dla samorządów i odbiorców wody perspektywa niż całkowite wstrzymanie inwestycji w nową infrastrukturę.
Z raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego układu przesyłowego ścieków do warszawskiej oczyszczalni „Czajka” wynika, że główną przyczyną głośnej awarii były zmiany wykonawcze względem projektu budowlanego.
Globalna populacja korzystająca z bezpiecznych usług sanitarnych wzrosła z 28% w 2000 r. do 43% w 2015 r. oraz do 45% w 2017 r. Największy wzrost odnotowano w Ameryce Łacińskiej, na Karaibach, w Afryce Subsaharyjskiej, a także wschodniej i południowo-wschodniej Azji. Jednak osiągnięcie dostępu dla wszystkich ludzi nawet do podstawowych usług sanitarnych przed rokiem 2030 wymagałoby podwojenia aktualnego rocznego tempa rozwoju.
Podatek od deszczu to nie żart, choć mogłoby się tak wydawać każdemu, kto po raz pierwszy usłyszy to określenie. Termin ten oznacza opłatę za nadmierne zabetonowanie posesji, co ogranicza wsiąkanie deszczówki w ziemię. Rząd planował rozszerzenie opłaty, ale wszystko wskazuje na to, że tak się nie stanie.










