1 / 2

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) wzbogaca flotę o samochody elektryczne, które będą wykorzystywane w codziennym monitoringu czystości i realizacji prac porządkowych. To kolejna miejska jednostka, która zdecydowała się na niskoemisyjne pojazdy.

 

Auta elektryczne wzmocniły flotę samochodów służbowych ZOM. Z czterech pojazdów korzystają kontrolerzy, którzy całodobowo monitorują stolicę pod kątem czystości: sprawdzają, jak firmy porządkowe wywiązują się ze swoich zadań polegających na utrzymaniu czystości ulic, torowisk, chodników i przystanków, a także opróżniania koszy. Ponadto zimą kontrolują warunki panujące na jezdniach, co jest konieczne przy podejmowaniu decyzji o akcjach pługoposypywarek.

Samochody elektryczne pojawiły się w ZOM jako odpowiedź na wymogi ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

Dla czystości i środowiska

Stołeczny ZOM korzysta z 4 samochodów marki Renault ZOE E-Tech. Realny zasięg pojazdu to 395 km na jednym ładowaniu. Auta będą użytkowane przez 3 lata na zasadzie wynajmu. Przetarg na tę usługę wygrała firma Arval Service Lease Polska sp. z o.o. Dzięki dofinansowaniu w kwocie 108 tys. z programu “Mój elektryk” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, koszt eksploatacji jednego pojazdu wyniesie 2,2 tys. zł miesięcznie.

Ekodziałania ZOM

Wynajem samochodów elektrycznych to nie pierwsze proekologiczne działanie ZOM. Narzędziem pracy kontrolerów są także od lat służbowe rowery. Wśród innych działań jest także ekowspółpraca z miejskimi ośrodkami sportowymi. Woda, która była wypuszczana znasze basenów w czasie przerw technicznych, nie trafiła do kanalizacji. Została przepompowana do zamiatarek i zmywarek i posłużyła do sprzątania warszawskich ulic i torowisk tramwajowych.

Na Pradze-Południe ustawiono 80 ulicznych koszy do segregacji w ramach realizacji projektu z budżetu obywatelskiego. W każdej z 20 lokalizacji pojawiły się po cztery pojemniki – na szkło, papier, metal i plastik oraz bioodpady.

Przed laty rozpoczęto także w Warszawie działanie, które można nazwać recyklingiem kwiatów. Rośliny dekorujące pętle tramwajowe i autobusowe przy sezonowej wymianie gatunków trafiały do mieszkańców.

Czytaj więcej

Skomentuj