Do pięciu lat więzienia grozi dwóm mężczyznom w wieku 55 i 38-lat, którzy nielegalnie transportowali i składowali niebezpieczne substancje chemiczne. Policjanci przechwycili transport odpadów na posesji w Mnichowicach w powiecie kępińskim (Wielkopolska). Na składowisku znajdowały się beczki o pojemności około 30 tysięcy litrów.

Policjanci z Kępna dowiedzieli się, że na teren działania ich jednostki ma wjechać transport z nielegalnymi odpadami. Pojawili się na miejscu składowania pojemników chwilę po rozładowaniu transportu.

Zatrzymali na miejscu cztery osoby. Dwaj z zatrzymanych usłyszeli zarzuty prokuratorskie i zostali objęci dozorem policyjnym. Mają też zakaz opuszczania miejsca zamieszkania bez informowania prokuratora.

Na miejscu znaleziono 26 1000-litrowych zbiorników i 16 200-litrowych beczek z substancją chemiczną nieznanego pochodzenia. Ze względu na zagrożenie skażeniem policja wezwała straż pożarną,w  tym jednostkę ratownictwa chemicznego z Ostrowa Wielkopolskiego.

– Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wykonaniu pomiarów przez członków grupy specjalistycznej z zakresu ratownictwa chemicznego z Ostrowa Wlkp. Po przeprowadzeniu pomiarów nie stwierdzono zagrożenia – powiedział Radiu SUD mł. kpt. Paweł Michalski z PSP Kępno.

Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo i nie udziela szczegółowych informacji, np. na temat zgromadzonych substancji. Możliwe są kolejne zatrzymania w sprawie, bo akcja przewożenia odpadów miała charakter zorganizowany i długotrwały.

Źródło: Radio SUD

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj