Od 1 lipca 2017 r. będzie obowiązywać w Polsce nowy system segregowania odpadów komunalnych. Gdańsk skorzystał z opcji okresu przejściowego – do kwietnia 2018 r. mieszkańcy segregować będą śmieci w starym systemie. Jednak już jesienią miasto rozpocznie kampanię edukacyjną dla mieszkańców dotyczącą nowych zasad podziału odpadów.

Nowy system, jednakowy dla wszystkich samorządów, ma przełożyć się m.in. większe poziomy odzysku surowców wtórnych w Polsce i sukcesywne obniżanie ilości odpadów składowanych.

Precyzują to przepisy unijne, które nakładają na nasz kraj obowiązek osiągnięcia w 2020 r. 50-procentowego poziomu recyklingu odpadów (obecnie ten próg wynosi 20 proc.). Nowe zasady zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska weszły w życie 1 lipca, jednak Gdańsk skorzysta z możliwości okresu przejściowego i wprowadzi je od 1 kwietnia 2018 r.

Dlaczego zdecydowano się opóźnić wprowadzenie zmiany w selektywnej zbiórce? Chodzi przede wszystkim o dobre przygotowanie.

– To bardzo poważne wyzwanie organizacyjnie, finansowo, logistycznie, a także komunikacyjnie, ponieważ wszystkich mieszkańców o zmianach chcemy jak najskuteczniej poinformować i ich do tego przygotować – wyjaśnia Sławomir Kiszkurno, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku. – Dlatego ten okres przejściowy jest cenny, aby móc popracować nad nowym systemem i stopniowo edukować gdańszczan – precyzuje.

Obecnie mieszkańcy Gdańska segregują odpady na trzy frakcje (suche, mokre i szkło), ale docelowo będzie ich pięć: szkło, papier, odpady tworzyw sztucznych i metali, bioodpady i odpady zmieszane.

Gdański urząd miejski zaznacza jednak, że wielu mieszkańców już dzieli swoje odpady na pięć frakcji, ponieważ korzystają z możliwości dobrowolnego segregowania makulatury oraz tworzyw sztucznych. W tym celu w miejscach publicznych, np. na osiedlach, dostępne są kolorowe pojemniki do selektywnej zbiórki.

– Ta praca wykonana na poziomie domowych pojemników ma ogromną wartość ekologiczną i bardzo przyczynia się do realizacji unijnych wytycznych przez Gdańsk. Budujący jest fakt, że co roku te statystyki odzysku surowców są lepsze. To pokazuje, że świadomość mieszkańców rośnie, a odpowiedzialne postępowanie z odpadami powoli wchodzi nam w nawyk. Uczymy się jako społeczeństwo – zapewnia Michał Dzioba, prezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku.

Jesienią tego roku Miasto Gdańsk planuje rozpocząć długoterminową kampanię informacyjno-edukacyjną, która będzie przybliżać szczegóły nowego systemu i zasady postępowania z odpadami.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj