Trwa budowa sieci szerokopasmowego Internetu w Polsce. Operatorzy telekomunikacyjni zobowiązali się podłączyć do szybkiej sieci 1,3 mln gospodarstw domowych i blisko 10 tys. szkół.

Te liczby to efekt Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, który dzięki dotacjom unijnym pozwala rozbudowywać sieć szybkiego Internetu w Polsce.

Do 2 mld zł z programu operatorzy zobowiązali dołożyć kolejne 1,7 mld zł własnych środków. Podłączenie do szybkiej sieci 1,3 mln gospodarstw domowych i blisko 10 tys. szkół ma potrwać do 2020 r.

Składowisko azbestu 300 x 250

Według szacunków Ministerstwa Cyfryzacji, opracowanych na podstawie danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej, w Polsce jest jeszcze ponad 1,7 mln białych plam, czyli punktów adresowych, które nie znajdują się w zasięgu Internetu o przepustowości co najmniej 30 Mb/s (w przypadku placówek oświatowych, 100 Mb/s).

Działania Centrum Projektów Polska Cyfrowa zapewnią pokrycie ponad 40 proc. obszarów, które do tej pory stanowiły białe plamy w dostępie do internetu. Co istotne, większość gospodarstw podłączanych do sieci znajduje się w małych miastach, poniżej 5 tys. mieszkańców, czyli tych najmniej atrakcyjnych dla rynku telekomunikacyjnego.

– Program Operacyjny Polska Cyfrowa jest realizowany dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o inwestycje z pierwszej osi i inwestycje operatorów telekomunikacyjnych. Dwa pierwsze konkursy, które się już zakończyły, dadzą wymierne efekty w postaci dostępu do szerokopasmowego internetu. Liczymy na to, że sukcesem będzie także trzeci konkurs w tej chwili ogłoszony – ocenia Marek Zagórski, wiceminister cyfryzacji.

Wśród największych barier występujących przy realizacji Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa pojawia się brak koordynacji pomiędzy wszystkimi podmiotami, które są zaangażowane w ten proces oraz długotrwałe i dość skompilowane procedury przetargowe. Bardzo dużym problemem są też określone ramy czasowe dotyczące projektów unijnych. Oznacza to, że beneficjenci nie mogą zbyt długo oczekiwać na wydanie decyzji i pozwoleń przez jednostki samorządu terytorialnego ponieważ istnieje ryzyko, że pieniądze przeznaczone na ten program przez UE mogą zostać nie do końca wykorzystane.

Źródło: Newseria

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj