Decyzję o zmianie godzin pracy największej w mieście zlewni przy Szwajcarskiej podjęto w zeszłym tygodniu bez konsultacji z właścicielami firm zajmujących się opróżnianiem szamb. Według nowych zasad w dni powszednie zlewnia ma być otwarta jedynie od godz. 14 do 19, a w soboty w ogóle nieczynna. Jak tłumaczy Konrad Antkowiak, rzecznik prasowy MPWiK, w planach jest całkowite jej zamknięcie zlewni, bo psuje wizerunek tej części miasta.
Właściciele szambiarek, którzy i tak stali w kolejkach do zlewni, zaprotestowali. – Ograniczenie czasu pracy największej zlewni we Wrocławiu jedynie do godzin szczytu to dla nas koniec. Zamiast kilkunastu będziemy mogli zrobić zaledwie kilka kursów dziennie – tłumaczą w „GW”.
źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Komentarze (0)