Atutem śródmieścia jest różnorodny rynek mieszkaniowy, który kieruje swoją ofertę do szerokiej grupy osób. Paradoksalnie jednak, często właśnie w tym miejscu w bliskim sąsiedztwie koegzystują enklawy dobrobytu i obszary ubóstwa. Rozbieżności te stają się współcześnie coraz bardziej widoczne, gdy niektóre części śródmieścia, jak tereny nadrzeczne, poprzemysłowe, stają się atrakcyjnymi lokalizacjami dla deweloperów.

Jednocześnie w najbardziej zaniedbanych dzielnicach podejmuje się programy rewitalizacji. Oba te procesy – przenikanie nowych inwestycji na obszarach zdegradowanych oraz próby „ożywienia” zabudowy staromiejskiej – określić można szerokim mianem „odnowy miasta”. Jednakże mimo tych pozytywnych oznak, znacząca część śródmieścia podlega w dalszym stopniu postępującej dekapitalizacji. Co więcej, nowe inwestycje mieszkaniowe na obszarze śródmieścia mogą stać się źródłem konfliktów urbanistycznych i społecznych. Programy rewitalizacji z kolei, pomimo słusznych założeń, napotykają na duże trudności w realizacji bądź też bezpiecznie omijają zawiłą problematykę mieszkalnictwa. Tymczasem rozwój funkcji mieszkaniowej powinien stanowić jeden z filarów odnowy miast. Wymaga to jednak odpowiedniego sposobu koordynacji działań oraz współpracy podmio...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.