Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

PSE: upały podnoszą ceny energii w godzinach wieczornych

PSE: upały podnoszą ceny energii w godzinach wieczornych
ZM/PAP
07.07.2025, o godz. 9:04
czas czytania: około 4 minut
0

Pierwsza w tym sezonie fala upałów przyniosła gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej – w ciągu jednego dnia ceny skoczyły nawet 50-krotnie – poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Wieczorny wzrost zużycia energii, spowodowany intensywnym korzystaniem z klimatyzacji, w połączeniu z ograniczoną produkcją z OZE, wymusza uruchomienie droższych źródeł konwencjonalnych.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

– W czasie upałów zapotrzebowanie na moc nieco rośnie, głównie z powodu pracy klimatyzatorów i urządzeń chłodniczych. W ciągu dnia potrzeby te są zaspokajane m.in. przez fotowoltaikę, jednak po zachodzie słońca konieczne jest uruchamianie innych źródeł – przekazał rzecznik prasowy PSE Maciej Wapiński. Dodał, że 30 czerwca o godz. 12.00 chwilowa produkcja z OZE osiągnęła rekordowy poziom – ok. 15,6 GW – pokrywając ok. 86 proc. zapotrzebowania na moc.

Gdy jednak wiatr nie wieje, a farmy wiatrowe nie pracują, lukę wypełniają bloki węglowe i gazowe, które – ze względu na koszty paliwa i uprawnień do emisji CO₂ – dostarczają energię droższą niż OZE. To powoduje znaczne wahania cen energii na rynku hurtowym. – W środku dnia ceny były stosunkowo niskie – w najtańszej godzinie wynosiły nieco ponad 31 zł/MWh, co czyniło nas najtańszym rynkiem w regionie. Przez kilka godzin eksportowaliśmy nawet 3000 MW mocy – zaznaczył Wapiński.

Import energii i ogromne różnice cen

Wieczorem sytuacja diametralnie się zmieniła. W całej Europie ceny gwałtownie wzrosły – w Polsce w szczycie sięgały blisko 1600 zł/MWh, a na Słowacji czy Węgrzech były jeszcze wyższe. – Uczestnicy rynku w Polsce zdecydowali się na zakup energii z zagranicy – chwilowy import sięgnął ok. 3400 MW – przekazał rzecznik PSE. Dodał, że choć nie był to rekordowy poziom wymiany, to w przeszłości zdarzały się dni, gdy import lub eksport przekraczał 5000 MW.

Mimo skrajnych wahań cen system elektroenergetyczny funkcjonował stabilnie. Operator dysponował odpowiednimi rezerwami mocy i nie było konieczności wdrażania nadzwyczajnych środków. – Tak duże dobowe różnice cen powinny być impulsem do zwiększenia elastyczności po stronie odbiorców i wytwórców. Jeśli w ciągu kilku godzin cena energii rośnie ponad 50-krotnie, warto zużywać więcej prądu w najtańszych godzinach i ograniczać go w najdroższych – zauważył Wapiński.

Przypomniał również, że gospodarstwa domowe mogą korzystać z tzw. taryf dynamicznych. – Jeśli ktoś zużywa dużo energii i świadomie zarządza swoim poborem, warto rozważyć taką ofertę – dodał.

Wpływ pogody na elektrownie i zużycie energii

Wysokie temperatury nie wpłynęły istotnie na dostępność elektrowni systemowych. – Upał, poziom i temperatura wody nie powodują obecnie większych ograniczeń w pracy bloków. PSE na bieżąco monitorują warunki hydrologiczne, ale poziomy wód są na razie wystarczające do normalnej eksploatacji – zapewnił Wapiński.

Według danych think-tanku EMBER, między 28 czerwca a 2 lipca temperatury w niektórych europejskich miastach przekroczyły 40°C, a w Polsce sięgnęły 37°C. W godzinach szczytu zużycie energii wzrosło o 15 proc. w Hiszpanii, 12 proc. we Francji oraz po 5 proc. w Niemczech i Polsce względem poprzedniego tygodnia.

Jak wyliczył EMBER, średnie dzienne ceny energii w czasie upałów podwoiły się lub potroiły – między 24 czerwca a 1 lipca wzrosły o 175 proc. w Niemczech, 108 proc. we Francji, 106 proc. w Polsce i 15 proc. w Hiszpanii. 1 lipca w szczycie wieczornym ceny przekroczyły 470 euro/MWh w Polsce i 400 euro/MWh w Niemczech.

PSE operatorem odpowiadającym za bezpieczeństwo całego systemu

Według danych PSE moc zainstalowana elektrowni węglowych w Polsce wynosi 27 868 MW, gazowych – 5976 MW, wodnych – 2430 MW, fotowoltaicznych – 21 618 MW, a farm wiatrowych – 10 852 MW. 5 lipca, po godz. 13.30, zapotrzebowanie na moc wynosiło 20 589 MW, a łączna produkcja ze wszystkich źródeł – 21 170 MW.

PSE, jako operator systemu przesyłowego, odpowiadają za bezpieczeństwo pracy całego systemu elektroenergetycznego: bilansowanie zapotrzebowania z produkcją, zarządzanie ograniczeniami i rozwój sieci, w tym połączeń z zagranicznymi systemami.

 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Energia i recykling
css.php
Copyright © 2026