Hortiterapia, czyli terapia wspierająca leczenie tradycyjne, wykorzystuje kontakt z roślinami i przyrodą do poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego. Właśnie jej poświęcono ósmą edycję konferencji, która odbyła się w sierpniu na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Spotkanie otworzyła prof. dr hab. Agnieszka Krzymińska-Bródka, która już na wstępie zaprosiła uczestników do krótkiego ćwiczenia oddechowego i wizualizacji. Uczestnicy po zamknięciu oczu mogli przenieść się do swojego wymarzonego ogrodu, wypełnionego zapachem roślin, barwami kwiatów i szumem wiatru. – Prawdziwy kontakt z roślinami będzie możliwy w przerwie, ale już teraz możemy się do nich zbliżyć, choćby w myślach – mówiła profesor. Po tej mentalnej podróży prelegentka przedstawiła tegoroczną roślinę konferencji – cynię, ukazując jej walory terapeutyczne, od stymulacji dotyku po bogactwo barw przyciągających wzrok.

Ogród jako gabinet terapeutyczny

Z perspektywy psychiatrii hortiterapia to znacznie więcej niż tylko uprawa roślin. To przestrzeń, która aktywuje wszystkie zmysły, sprzyja uważności i uczy powrotu do naturalnego rytmu – wskazywała dr n. med. Zofia Piotrowska (Szpital Zdroje w Szczecinie). Choć efekty są dobroczynne, warto pamiętać, że terapia w kontakcie z naturą nie zawsze jest łatwa. Dr Piotrowska poruszyła temat „cieni ogrodu”, czyli wyzwań, które mogą się pojawić u pacjentów, takich jak lęk przed insektami, niechęć dotykania ziemi, obawa prze...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?