Autorzy raportu podsumowującego 20 lat systemu ZSEE w Polsce alarmują: choć pozornie Polska dobrze radzi sobie ze zbiórką zużytego sprzętu, to wciąż jego ogromne ilości nie są odpowiednio przetwarzane. Kamil Paczek porozmawiał o tym z Grzegorzem Skrzypczakiem, prezesem zarządu ElektroEko Organizacji Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego. Na początek poproszę o możliwie krótki opis tego, jak bardzo zmienił się rynek zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) w Polsce przez 20 lat. Czy możemy być zadowoleni z tego, jaki sektor zbudowaliśmy? Przez 20 lat zbudowaliśmy od podstaw system zbierania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, ciągle rozwijamy go i modernizujemy. W Polsce powstały nowoczesne instalacje do przetwarzania elektroodpadów. Dokonaliśmy ogromnej zmiany w świadomości społecznej. Jednak dziś stoimy przed zupełnie nowym wyzwaniem. Przestajemy mówić o elektroodpadach w kategoriach problemu ekologicznego, a zaczynamy postrzegać je jako kluczowy element bezpieczeństwa surowcowego Polski i Europy. W europejskich elektroodpadach znajduje się około miliona ton surowców krytycznych rocznie. Raport FutuRaM wskazuje, że to nasza europejska kopalnia miedzi, aluminium, palladu czy metali ziem rzadkich. Nasz raport „20 lat systemu ZSEE w Polsce”1 ocenia gotowość systemu na nowe wyzwania i pokazuje, ja...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?