Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Opłata turystyczna na horyzoncie

Opłata turystyczna na horyzoncie Wikimedia Commons
pap/jw
24.11.2025, o godz. 8:55
czas czytania: około 3 minut
0

Rząd szykuje nową opłatę turystyczną, która ma być doliczana już na etapie rezerwacji noclegu. Hotelarze widzą w niej szansę na walkę z szarą strefą, samorządowcy z Mazur – odwrotnie: obawiają się, że bez realnych narzędzi do kontroli będzie to kolejny obowiązek bez efektu.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

W ostatnich dniach wiceminister sportu Ireneusz Raś poinformował, że Ministerstwo Sportu i Turystyki pracuje nad wprowadzeniem opłaty turystycznej. Wyraził nadzieję, że na przełomie grudnia i stycznia resort będzie wnioskować o wpis tych przepisów do wykazu prac Rady Ministrów.
Obecnie tego typu opłaty w Polsce nie ma, obowiązuje w niektórych krajach europejskich. Minister Raś przyznał, że właśnie wzorem innych krajów opłata ta byłaby powiązana ze świadczeniami na rzecz turysty w gminie, w której będzie on zakwaterowany – np. z nieodpłatnym korzystaniem z basenu, zwiedzaniem muzeów.
Wprowadzeniu opłaty ma towarzyszyć stworzenie „domu marek turystycznych”, który mógłby nosić nazwę Poland Travel. Raś zastrzegł, że z Booking’iem czy innymi tego typu platformami taki portal „pewnie nie wygra”, ale umożliwi chociaż kilka procent „bezpośrednich połączeń z recepcjami” podmiotów świadczących usługi zakwaterowania dla turystów.

Hotelarze: to krok w stronę ucywilizowania rynku

Prezes Zachodniomazurskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej i zarazem prezes dużej grupy hotelowej na Mazurach Tomasz Dowgiałło pozytywnie ocenił działania resortu. – Wszystkie działania służące ukróceniu szarej strefy są godne uwagi i powinny być jak najszybciej wdrażane – powiedział. W jego ocenie w mazurskich miastach takich jak Ostróda, czy Iława nawet 30 proc. noclegów znajduje się w szarej strefie. Właściciele domków, pokoi, czy apartamentów nie odprowadzają żadnych opłat lokalnych i nie płacą podatków z tytułu najmu.

– Z tego co wiemy z zakulisowych rozmów branżowych opłata turystyczna trafiałaby do lokalnych organizacji turystycznych po to, by promować dany region. Teraz te organizacje nie mają na to dość środków, a promocja jest potrzebna. Tyle, że jak nie ukrócimy szarej strefy, to będziemy promować i ich – dodał Dowgiałło.

Samorządy Mazur: Chcemy narzędzi, nie nowych obowiązków

Mazurscy samorządowcy poproszeni o ocenę pomysłu wprowadzenia opłaty turystycznej wyrazili dezaprobatę. – Z nami nikt nie prowadził żadnych uzgodnień, nie znamy szczegółów tego rozwiązania – powiedział burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski, który jednocześnie jest szefem Stowarzyszenia Wielkie Jeziora Mazurskie.

– Obawiam się, czy wraz z tą opłatą nie zostaną na nas, na samorząd, nałożone nowe obowiązki, a pieniądze z tych działań nie trafią do nas, tylko do innych podmiotów – dodała burmistrz Giżycka Ewa Ostrowska, która także nie zna szczegółów projektu resortu sportu i turystyki.

Samorządowcy z Mazur powiedzieli, że woleliby otrzymać prawne możliwości egzekwowania już istniejących lokalnych opłat dla turystów. – Na razie nasi urzędnicy bawią się w detektywów i na portalach rezerwacyjnych szukają ofert, które nie są do nas zgłoszone – powiedziała burmistrz Giżycka i dodała, że w mieście są takie bloki, w których mieszka zaledwie kilka osób, bo reszta lokali jest okazjonalnie wynajmowana. W ocenie burmistrz Giżycka nawet połowa noclegów w mieście może być w szarej strefie. Teraz Giżycko z tytułu lokalnych opłat turystycznych nie ma znaczących wpływów, to 100-200 tys. zł rocznie. – A gdybyśmy mieli możliwości realnej walki z szarą strefą w najmie noclegów z pewnością byśmy mogli więcej zyskać dla kasy samorządu – przyznała Ostrowska.

Gminy turystyczne nie są równe

Mikołajki już teraz z lokalnych opłat turystycznych mają 1,3 mln zł rocznie. – To poważny i ważny dla nas pieniądz. Ale na pewno moglibyśmy mieć jeszcze więcej, gdyby nie było nielegalnych, to jest nie zgłoszonych ofert – przyznał Jakubowski, którego urzędnicy także tropią nielegalny najem.

Branża turystyczna w kraju jest podzielona ws. planów wprowadzenia opłaty turystycznej – Świnoujska Organizacja Turystyczna ocenia tę inicjatywę krytycznie, dobrze ten pomysł ocenia Tatrzańska Izba Gospodarcza. 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Gospodarka i samorząd
css.php
Copyright © 2026