Współczesny świat przypomina raczej skomplikowany układ różnych sprzecznych ze sobą relacji niż stabilną konstrukcję zrównoważonych gwarancji rozwojowych. Kryzys w jednym regionie bardzo szybko staje się problemem o skali globalnej. Konflikty zbrojne, napięcia handlowe, wojny technologiczne, blokady szlaków transportowych czy zakłócenia w dostępie do surowców pokazują, że to, co miało łączyć świat, może równie skutecznie go destabilizować. Mało tego, okazuje się, że chciwe wykorzystywanie surowców bardziej szkodzi rozwojowi, niż pomaga.

Symbole wielkości

Dzisiaj widać, jak bardzo świat jest ograniczony – w swojej wielkości, elastyczności i ilości surowców. Wielki biznes płacze nad utrudnieniami w dostępie do metali ziem rzadkich, a jutro my wszyscy będziemy pilnie szukać zasobów świeżej wody albo budować na potęgę instalacje od odsalania wody morskiej, z przerażeniem spoglądając wokół, czy aby ktoś nam jej nie zniszczy. Jak poważnie trzeba traktować takie zagrożenie, pokazują pogróżki irańskich władz, ostrzegających przed odwetem za atak izraelsko-amerykański na ich terytorium. „Trochę wcześniej” słyszeliśmy o rosyjskich groźbach ataku na infrastrukturę wodną Ukrainy – tylko częściowo zrealizowaną. Widać, że nie przeskoczymy geografii, że coraz częściej będą zamykane granice, apetyt na zasoby i surowce będzie wywoływać przemoc i nowe konflikty. W wielu miejscach świat staje się areną rywalizacji o wodę, ziemię, bezpieczeństwo i polityczną ko...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?