Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły we wtorek okres przywołania na rynku mocy w godzinach od 17.00 do 19.00. Decyzję uzasadniono wysokim zapotrzebowaniem na energię, niską prognozowaną produkcją elektrowni wiatrowych oraz niedostępnością części jednostek konwencjonalnych.
Rynek mocy wsparty w wieczornym szczycie
Okres przywołania oznacza, że podmioty objęte umowami na rynku mocy muszą zrealizować swoje zobowiązania. Wytwórcy powinni zapewnić zadeklarowaną moc, a uczestniczący w mechanizmie odbiorcy – ograniczyć pobór energii.
– Jeśli chodzi o sytuację bilansową, to po to jest rynek mocy, żeby działał właśnie w takich momentach. Gdyby sytuacja była gorsza, nadal mamy inne narzędzia w postaci stopni zasilania. Operator po nie nie sięga, co oznacza, że sytuacja jest dobra – powiedział Tobiasz Adamczewski, wiceprezes Forum Energii.
System jest odporniejszy niż w 2015 roku
Stopnie zasilania, czyli administracyjne ograniczenia poboru energii przez wybrane grupy odbiorców, ostatni raz zastosowano latem 2015 roku. Wysokie temperatury i niski poziom rzek zagroziły wówczas bezpieczeństwu pracy krajowego systemu elektroenergetycznego.
Od tego czasu znacznie rozwinęła się fotowoltaika, która w słoneczne dni pokrywa dużą część dziennego zapotrzebowania na prąd. Wiele elektrowni konwencjonalnych wyposażono też w zamknięte obiegi chłodzenia, dzięki czemu są mniej zależne od poziomu wody w rzekach.
We wtorek pracę ograniczyły jednak należące do Enei elektrownie w Kozienicach i Połańcu, które nadal wykorzystują wodę z Wisły do chłodzenia.
Do 2030 roku potrzeba 11 GW magazynów
Zdaniem Adamczewskiego największym wyzwaniem pozostaje niewystarczająca moc magazynów energii. Obecnie, razem z elektrowniami szczytowo-pompowymi, wynosi ona około 2,5 GW. Do 2030 roku w Polsce powinno natomiast działać około 11 GW samych magazynów bateryjnych.
– Jesteśmy w trudnym momencie przejścia z systemu, w którym energetyka jest nadal w dużej mierze oparta na mocach węglowych zależnych od rzek, do systemu, w którym latem będziemy korzystać głównie z fotowoltaiki połączonej z magazynowaniem energii, a szczytowe zapotrzebowanie będą pokrywać elektrownie gazowe – ocenił ekspert.
Magazyny pozwoliłyby gromadzić nadwyżki energii produkowanej w ciągu dnia i wykorzystywać je wieczorem, gdy spada produkcja z fotowoltaiki, a zapotrzebowanie pozostaje wysokie.
Morski wiatr ma wspierać system nocą
W przyszłości podczas okresów przywołania na rynku mocy mają pomagać przede wszystkim magazyny energii. System będzie również wspierany przez powstające na Bałtyku morskie farmy wiatrowe, które mogą produkować prąd także w nocy.
Tańsza energia wytwarzana w godzinach nocnych mogłaby być magazynowana i wykorzystywana podczas letnich szczytów wieczornych. Ekspert zaznaczył również, że przy wysokim zapotrzebowaniu mogą występować lokalne przeciążenia sieci, nie powinny one jednak wpływać na bezpieczeństwo całego krajowego systemu.
![]()
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1-1.png?pas=20274347582608050954)
depositphotos ![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=4113987892608050954)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=10327863522608050954)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=1525869322608050954)












Komentarze (0)