Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Gaz drożeje i kurczy się w Europie. Polska z wysokimi zapasami

Gaz drożeje i kurczy się w Europie. Polska z wysokimi zapasami depositphotos
ZM/PAP
20.08.2026, o godz. 11:35
czas czytania: około 4 minut
0

Ceny gazu w Europie utrzymują się blisko miesięcznego maksimum, a magazyny są wyraźnie mniej wypełnione niż zwykle o tej porze roku. Rynek reaguje na napięcia wokół Iranu i ograniczenia w Cieśninie Ormuz. Polska ma wysokie zapasy gazu, ale pozostaje narażona na wzrost cen na rynku europejskim.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Benchmarkowe kontrakty na gaz w holenderskim hubie TTF są notowane po około 63,49 euro za MWh. To poziom zbliżony do najwyższego od czterech tygodni.

Rynek reaguje przede wszystkim na ponowny wzrost napięcia wokół Iranu i perspektywę dalszych problemów z transportem surowców energetycznych przez Cieśninę Ormuz.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w środę zaostrzenie presji ekonomicznej na Teheran. Ostrzegł jednocześnie, że państwa, których instytucje finansowe, przedsiębiorstwa czy podmioty publiczne będą pomagać Iranowi, mogą ponieść poważne konsekwencje gospodarcze. Najnowsze zapowiedzi administracji USA wpisują się w strategię zwiększania presji ekonomicznej na Iran przy jednoczesnych próbach wymuszenia nowych negocjacji.

Ormuz pozostaje kluczowym ryzykiem dla rynku LNG

Dla europejskiego rynku gazu istotniejsze od samej wymiany politycznych gróźb pozostaje jednak to, co dzieje się w Cieśninie Ormuz. Ruch statków na tym strategicznym szlaku jest nadal mocno ograniczony, a w ostatnich dniach liczba jednostek przepływających przez cieśninę pozostawała zdecydowanie poniżej poziomów sprzed konfliktu.

Ma to szczególne znaczenie dla transportu LNG z regionu Zatoki Perskiej. Przed wybuchem konfliktu przez Ormuz przebiegał jeden z najważniejszych światowych szlaków eksportowych ropy oraz skroplonego gazu ziemnego.

Każdy kolejny tydzień ograniczeń zwiększa więc konkurencję o dostępne ładunki LNG między Europą a odbiorcami azjatyckimi. Dzieje się to właśnie w okresie, kiedy państwa europejskie powinny intensywnie gromadzić paliwo przed kolejnym sezonem grzewczym.

Europejskie magazyny poniżej wieloletniej średniej

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą obecnie około 61,6 proc., podczas gdy pięcioletnia średnia dla tej pory roku to 78,8 proc. W europejskich magazynach znajduje się około 696,3 TWh gazu.

To oznacza, że Europa wchodzi w końcową część sezonu zatłaczania z wyraźnie mniejszym buforem niż w poprzednich latach. W przypadku przedłużających się zakłóceń w globalnym handlu LNG osiągnięcie komfortowego poziomu zapasów przed zimą będzie więc droższe i trudniejsze.

Polska z dużo wyższym poziomem zapasów

Na tle UE sytuacja Polski jest zdecydowanie korzystniejsza. Według danych Gas Storage Poland na 9 sierpnia krajowe magazyny były wypełnione w około 87 proc., a zgromadzono w nich ponad 32 TWh gazu. Jeszcze 6 sierpnia dane Gas Infrastructure Europe wskazywały na 86,5 proc. zapełnienia wobec niespełna 58 proc. w całej UE.

Polska stosunkowo szybko odbudowała zapasy po sezonie zimowym. Już 1 lipca poziom zapełnienia krajowych magazynów przekroczył 70 proc., podczas gdy zakładany na początek lipca cel wynosił 60 proc.

Wysoki poziom zapasów zwiększa bezpieczeństwo przed sezonem grzewczym, ale nie oznacza pełnej odporności na wzrost cen w Europie. Polska jest częścią wspólnego rynku gazu, a notowania TTF pozostają jednym z najważniejszych punktów odniesienia również dla kontraktów zawieranych przez krajowych odbiorców.

LNG i Baltic Pipe ograniczają ryzyko dostaw

Polska ma przy tym znacznie bardziej zdywersyfikowaną strukturę dostaw niż jeszcze kilka lat temu. Podstawowymi kierunkami importu są obecnie Baltic Pipe oraz dostawy LNG.

Przepustowość Baltic Pipe w kierunku Polski wynosi do 10 mld m sześc. gazu rocznie, natomiast terminal LNG w Świnoujściu po rozbudowie może regazyfikować do 8,3 mld m sześc. rocznie. Sama przepustowość terminalu odpowiada niemal połowie rocznego krajowego zapotrzebowania na gaz.

Znaczenie ma również struktura dostaw LNG. W 2025 r. największym dostawcą skroplonego gazu do Świnoujścia były Stany Zjednoczone – z tego kierunku przybyły 62 ładunki. Z Kataru dostarczono 17 ładunków, a pojedyncze dostawy pochodziły również z Trynidadu i Tobago oraz Senegalu.

Oznacza to, że ograniczenie transportu z Zatoki Perskiej nie musi bezpośrednio oznaczać niedoboru gazu w Polsce. Może jednak podnosić ceny na całym globalnym rynku LNG, ponieważ odbiorcy poszukują alternatywnych ładunków m.in. ze Stanów Zjednoczonych.

Gazu nie braknie, ale może być drogi

Dla przedsiębiorstw komunalnych najważniejszym skutkiem obecnej sytuacji jest więc nie tyle ryzyko fizycznego braku gazu, ile możliwość utrzymywania się wysokich cen paliwa.

Dotyczy to szczególnie ciepłowni i elektrociepłowni wykorzystujących gaz ziemny oraz podmiotów, które nie zabezpieczyły wcześniej całości potrzeb paliwowych na sezon grzewczy. Wzrost notowań TTF może z opóźnieniem przekładać się na warunki nowych kontraktów i koszty wytwarzania ciepła czy energii elektrycznej.

Wysokie zapełnienie polskich magazynów oraz dostęp do Baltic Pipe i terminalu LNG ograniczają ryzyko dostaw. Nie chronią jednak krajowego rynku przed skutkami globalnej konkurencji o LNG. Dlatego dalsza sytuacja w Cieśninie Ormuz oraz tempo uzupełniania magazynów w największych gospodarkach UE pozostaną w najbliższych tygodniach kluczowymi czynnikami dla cen gazu także w Polsce.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Artykuł (AD3b) AKADEMIA BDO [17.08-15.09.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1D TARGI GALABAU 16.07-18.09.26

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026