Uruchomiono stronę internetową BDO – internetowej bazy danych o odpadach. Ministerstwo Środowiska ma nadzieję, że wprowadzane do niej dane pomogą m.in. w walce z szarą strefą w gospodarce odpadami.

Pod adresem bdo.mos.gov.pl jest już dostępna internetowa baza danych o odpadach. Konkretniej – jej pierwszy element, czyli rejestr przedsiębiorców. Do jego uzupełniania zobowiązani są marszałkowie województw. Wpisy do BDO muszą dostarczać przedsiębiorcy, którzy wprowadzają na rynek produkty, produkty w opakowaniach lub zajmują się gospodarką odpadami.

Póki co na stronie nie są dostępne jednak jeszcze żadne dane. Wszystkie firmy, które są zobowiązane do udostępnienia wyżej wspomnianych informacji, muszą bowiem wypełnić najpierw odpowiednie wnioski. Następnie trzeba przekazać je do urzędu. Dlatego dane będą pokazywane dopiero z czasem. Na złożenie wniosków do urzędu marszałkowskich przedsiębiorcy mają 6 miesięcy.

Następne pół roku będzie dużym wyzwaniem logistycznym i informatycznym zarówno dla Ministerstwa Środowiska, które zarządza BDO, jak i dla samorządów. Wnioski i dane do bazy będzie musiało złożyć co najmniej kilkadziesiąt tysięcy firm. Są to np. przedsiębiorstwa wprowadzające na rynek pojazdy (wg szacunków ok. 14 tys. podmiotów) czy produkty w opakowaniach (ok. 67 tys. podmiotów).

Jak już informowaliśmy, w bazie będą gromadzone informacje m.in. o wprowadzanych do obiegu produktach w opakowaniach, olejach smarowych, oponach, zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, bateriach i akumulatorach oraz odpadach z nich powstających. W BDO znajdą się również dane nt. osiąganych poziomach zbierania, odzysku i recyklingu.

Internetowa baza odpadowa ma usprawnić kontrolę nad systemem. Pracuje nad nią Ministerstwo Środowiska

Resort środowiska w Bazie danych o odpadach widzi przede wszystkim usprawnienie kontroli systemu i narzędzie do walki z szarą strefą. – Chodzi o to, aby dane dotyczące transferu odpadów można było od razu zweryfikować w internetowej bazie danych – wyjaśniał we wrześniu Sławomir Mazurek, wiceminister środowiska.


Aktualizacja (25.01.2018, 10:31): informacja została doprecyzowana, aby lepiej odzwierciedlać stan faktyczny.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

12 Komentarze

  1. A co jezeli ktos dpwiedział sie juz po ostatniej chwili ? Przeciez zakładając firme nie kazdy wie o takich sprawach wiec urzędnik myśle jest zobowiązany do poinformowania co jest wymagane ,co potrzeba mieć ,co zobic ect ect ….

  2. Żeby zlikwidować takie głupie działania trzeba występować o podanie danych np. ile podmiotów jest w bazie czy ile podmiotów występuje w takiej czy innej kategorii. Może urzędnicy zaczną trochę myśleć a nie tylko wymagać.

  3. Największy problem polega na tym że przy otwieraniu działalności żaden urzędnik nie informuje o takim obowiązku.

  4. Do BDO będą wprowadzane dane które już są od lat przekazywane do UM. Jeśli ktoś nie potrafi korzystać z dostępnych danych to tworzy nową bazę. W tej sytuacji należałoby zwolnić przedsiębiorców z istniejących wcześniej obowiązków a nie generować nowe.

Skomentuj