Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami wg ubiegłorocznych deklaracji Ministerstwa Środowiska powstanie do 24 stycznia 2018 r. Jakie zmiany czekają przedsiębiorców?

Wyczekiwana od kilku lat przez branżę baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) pierwotnie miała powstać na początku 2016 r. Termin ten, jak już pisaliśmy, w ustawie o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 11 września 2015 r. odsunięto w czasie do 24 stycznia 2018 r. (według medialnych zapowiedzi resortu środowiska), gdy pojawić się ma moduł rejestrowy bazy danych o odpadach.

Do 31 grudnia 2019 r. do ewidencji odpadów stosuje się przepisy dotychczasowe. Przedsiębiorcy będą mieli pół roku od momentu utworzenia bazy BDO na złożenie wniosku o wpis do rejestru. Od 1 stycznia 2020 r. będą obowiązywały nowe przepisy dotyczące ewidencji odpadów i przepisy karne w tym zakresie, a także inne przepisy związane z ewidencją, tzn. nowy art. 79 ust. 5 ustawy o odpadach (gromadzenie w BDO informacji zawartych w dokumentach ewidencji) oraz nowy art. 83 ust. 2a ustawy o odpadach (dostęp uprawnionych organów do elektronicznej ewidencji odpadów). Późniejsze wejście w życie tych przepisów wynika z konieczności zapewnienia w pierwszej kolejności sprawnego wdrażania BDO w zakresie rejestru.

Watersystem 300 x 250

Internetowa baza odpadowa ma usprawnić kontrolę nad systemem. Pracuje nad nią Ministerstwo Środowiska

W bazie będą gromadzone informacje m.in. o wprowadzanych do obiegu produktach w opakowaniach, olejach smarowych, oponach, zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, bateriach i akumulatorach oraz odpadach z nich powstających. W BDO znajdą się również dane nt. osiąganych poziomach zbierania, odzysku i recyklingu.

Baza będzie też ewidencją odpadów, ponieważ będzie obejmować wszystkie podmioty zobowiązane do jej prowadzenia oraz będzie zawierać pełną informację na temat ich zagospodarowania.

Karta przekazania odpadów

W nowelizacji ustawy z 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw przewidziano również zmianę przepisów dotyczących bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami. Zaproponowano, aby BDO – oprócz rejestru posiadaczy odpadów i gromadzenia danych o odpadach, pochodzących m.in. ze sprawozdań marszałków województw i decyzji dotyczących gospodarki odpadami – posiadała również moduł ewidencji odpadów. Ponadto nowe przepisy wymagają posiadania przez kierowcę – w trakcie wykonywania transportu odpadów – potwierdzenia utworzenia karty przekazania odpadów, wygenerowanego z BDO.

Podział wpływów z opłat

W myśl projektu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie wysokości stawek opłaty rejestrowej oraz opłaty rocznej z 23 listopada 2017 r., „wpływy z ww. opłat, zgodnie z art. 58 ustawy, stanowią w połowie dochód budżetu województwa, w połowie zaś dochód budżetu państwa. Dochody te będą przeznaczane na prowadzenie rejestru oraz administrowanie i serwisowanie bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce opakowaniami, której częścią jest rejestr”. Nowelizacja ustawy z 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych wprowadziła korektę podziału środków: 64,35% dla budżetu państwa i 35,65% dla samorządu terytorialnego. Organami właściwymi do monitorowania wydatków z budżetu państwa przeznaczonych na BDO będą minister środowiska i GIOŚ.

Ustawa o odpadach bez poprawek Senatu. Posłowie przegłosowali nowelizację

Nie jest, jak dotąd, znany budżet przeznaczony na utworzenie i funkcjonowania BDO ani jaka firma ją tworzy. Do kiedy będzie obowiązywał dotychczasowy rejestr, skąd brać wnioski do rejestru, kto go prowadzi i czy przewidywane są okresy przejściowe? Resort środowiska przygotowuje stanowisko w tej sprawie.

Pełen artykuł został opublikowany w „Przeglądzie Komunalnym” (1/2018).

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Nawet przetargu jeszcze na BDO nie ogłosili. Chyb, że w Excelu będę numery rejestrowe zakładać. Ostatnie rozporządzenie ze wzorem formularza rejestrowego jest jednym z wymagań, jakie były wskazane przy unieważnieniu przetargu sprzed kilku lat. Brakuje jeszcze wzoru samego sprawozdania. Był kilka lat temu projekt (taka zbieraniena wszystkich obecnych firmularzy na 60 stron), ale dawno nic sie z nim nie działo. Dopiero po ogłoszeniu tego sprawozdania mogą ogłosić kolejny przetarg. Z odwołaniami itp. wybranie wykonawcy na koniec 2018 będzie dużym sukcesem. A gdzie tu mówić o dotrzymaniu jakiegokolwiek terminu?

Skomentuj