Trzy organizacje branżowe wysłały do decydentów apel w sprawie zniesienia barier administracyjnych dla rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, w tym usunięcia tzw. zasady 10H, która całkowicie uniemożliwia realizację nowych projektów farm wiatrowych na lądzie.

Wspólny apel do rządu o zniesienie barier administracyjnych wystosowały Stowarzyszenie Energii Odnawialnej, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej oraz Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej. Umożliwi to rozwój energetyki wiatrowej na lądzie do poziomu 22-24 GW w 2040 r., a wokół sektora może powstać nawet 42 tys. miejsc pracy. Dodatkowe 12-14 GW mocy wiatrowej na lądzie oznaczać będzie zainwestowanie w polską energetykę ok. 70-80 mld zł, z czego – po usunięciu barier – ponad połowa może trafić do polskich firm produkcyjnych, budowlanych i wykonawczych.

Według wnioskodawców, inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie wygenerowałyby cenne w okresie spowolnienia gospodarczego nowe miejsca pracy i stymulowały rozwój krajowego łańcucha dostawców i podwykonawców, stanowiąc czynnik pobudzający gospodarkę. Ważnym czynnikiem dla samorządów są wpływy z podatku od nieruchomości od farm wiatrowych, które należą do najbardziej wydajnych technologii umożliwiających redukcję emisji i spełnienie przez Polskę̨ europejskich celów klimatycznych.

Gospodarka odpadami. Koronawirus to tylko jeden z naszych problemów

„Odnotować należy, że w związku z wejściem w życie ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, na mocy której wprowadzone zostało tzw. kryterium odległościowe 10H, całkowicie uniemożliwiona została realizacja nowych projektów farm wiatrowych na lądzie. W celu jak najszybszego odblokowania potencjału rozwojowego tego sektora, postulujemy pilną modyfikację przedmiotowej ustawy polegającą na zniesieniu kryterium odległościowego 10H i powrotu do możliwości lokalizacji projektów na podstawie rzetelnie przeprowadzonej oceny odziaływania inwestycji na środowisko. Pozwoliłoby to na rozpoczęcie realizacji nowych projektów w ramach kilkuletnich cyklów inwestycyjnych, wykorzystujących nowoczesne i mało uciążliwe dla środowiska technologie, stanowiąc działania inwestycyjne podejmowane pomimo nadchodzących trudnych uwarunkowań rynkowych” – piszą autorzy apelu, pod którym podpisali się Łukasz Zagórski z SEO, Janusz Gajowiecki z PSEW i  Andrzej Radecki z PIGEOR.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj