Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Łodzi zatrzymali dwie kolejne osoby podejrzane o ustawianie przetargów na zakup pojazdów do odbioru i transportu odpadów. Pracownicy przedsiębiorstwa komunalnego w Koszalinie mieli działać na korzyść jednej z wrocławskich firm.

To kolejne zatrzymania w tej sprawie. Wcześniej zatrzymano m.in. byłego burmistrza Koła i pracowników spółek miejskich w Pruszkowie. Wszyscy są powiązani z ustawianiem przetargów na zakup śmieciarek w taki sposób, aby faworyzować firmę z Wrocławia.

Tym razem zatrzymano dwie osoby pracujące w spółce komunalnej z Koszalina. To zastępca kierownika Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej (PGK) w Koszalinie i jeden z pracowników tej firmy. Agenci CBA zabezpieczyli już dokumenty na terenie spółki i przeszukali mieszkania podejrzanych.

CCJ 300 x 250

Prokuratura w Łodzi zamierza przedstawić zatrzymanym zarzuty zmowy przetargowej w spółkach miejskich na korzyść jednej z wrocławskich firm.

– Przedstawiciele firmy z Wrocławia mieli wejść w porozumienie z urzędnikami samorządowymi i pracownikami spółek samorządowych w związku z ogłaszanymi przetargami na dostawy samochodów do zbierania odpadów komunalnych ogłoszonych w 2016 r. a opiewających w sumie na ponad 2,5 mln zł – wyjaśnia Piotr Kaczorek z CBA.

Łącznie w sprawie zatrzymano już osiem osób – pięć w marcu 2017 r., jedną we wrześniu 2017 r. oraz dwie w lutym 2018 r. Zarzuty usłyszeli: prezes i handlowiec z wrocławskiej firmy zajmującej się dostawami śmieciarek, prezes MZUK Koło, były prezes MZUK Koło, pracownik MZO w Pruszkowie, burmistrz Koła oraz zastępca kierownika i pracownik PGK w Koszalinie.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Warunki udziału w przetargach publicznych się kłaniają. Znaleźć jakiś element blokujący konkurencję i hola piekła nie ma ! Potem jedna lub czasem przypadkowo druga firma składa ofertę bywa poza budżetem a zamawiający jeszcze czasem dokłada do budżetu zamiast ogłosić nowy przetarg, z naszych podatków. Komu przeszkadzało prawo , aby w przypadku złożenia jednej oferty unieważniać przetarg ? Czy przedsiębiorstwo prywatne mogłoby sobie na to pozwolić wiedząc, że może mieć ofertę tańszą jeśli dopuści do przetargu kilka firm zamiast ograniczać ich udział ? A publiczne środki przecież nie z własnej kieszeni. Kluczem są zawsze warunki uczestnictwa w przetargu.

  2. Odebrać możliwość tworzenia spółek przez samorządy oraz Skarb Państwa.
    WSZYSTKO SPRYWATYZOWAĆ.
    Jak jest właściciel (prywatny, a nie społeczny) to dopilnuje by zakupy były na racjonalne, a z korupcją sobie szybko poradzi….
    ale PIS-lewactwo dąży do jeszcze większej komunizacji (po niby hasłami dekomunizacji)i powołuje coraz więcej spółek i firm zależnych od samorządu lub Skarbu Państwa…. Skala korupcji będzie rosła wraz z ilością spółek samorządowych rozrostu “IN HOUSE”, itd….

Skomentuj