Certyfikacja ma skrócić czas postępowań dotyczących zamówień publicznych, ułatwić firmom MŚP udział w nich oraz zapewnić „standaryzację wymagań” dla wykonawców – powiedział PAP wiceminister rozwoju, pracy i technologii Marek Niedużak. Dodał, że korzyści powinni odczuć zamawiający i wykonawcy.

Rozwiązanie w postaci mechanizmu certyfikacji wykonawców zostało uwzględnione w Polskim Ładzie, „jako sprzyjające wykonawcom działającym na krajowym rynku zamówień publicznych”. W IV kwartale tego roku mają się odbyć konsultacje publiczne przygotowanej w resorcie rozwoju koncepcji.

Jak wyjaśnił wiceszef MRPiT, certyfikacja ma na celu skrócenie czasu trwania postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, ułatwienie udziału w zamówieniach wykonawcom, szczególnie tym z sektora MŚP oraz „standaryzację wymagań” stawianych wykonawcom. – Dlatego też certyfikacja powinna przynieść korzyści zarówno zamawiającym, jak i wykonawcom – zaznaczył Niedużak.

Wskazał, że istotę mechanizmu certyfikacji będzie stanowiło stworzenie przedsiębiorcom możliwości uzyskania certyfikatów, którymi będą mogli posługiwać się na potrzeby różnych postępowań przetargowych. – Jeżeli wykonawca skorzysta z certyfikacji, to zamiast wielokrotnego gromadzenia i składania licznych dokumentów na potrzeby poszczególnych postępowań, np. zaświadczenia z Urzędu Skarbowego lub ZUS, zrobi to raz na cały okres ważności certyfikatu – powiedział.

Zdaniem Niedużaka mechanizm certyfikacji, który „sprzyja otwarciu rynku zamówień publicznych na MŚP, przyczyni się do wsparcia polskiej gospodarki”. Wynika to z tego, że – jak powiedział – zdecydowana większość MŚP to przedsiębiorcy krajowi działający lokalnie lub regionalnie.

Według resortu rozwoju, pracy i technologii certyfikację będą przeprowadzały „podmioty wyspecjalizowane i niezależne”, które zweryfikują na podstawie złożonych dokumentów „sytuację wykonawcy pod kątem podlegania wykluczeniu z postępowania oraz spełniania przez niego określonych wymagań”. Gdy wykonawca będzie spełniał wymagania, otrzyma stosowny certyfikat, który następnie będzie mógł przedkładać zamawiającym na potrzeby wielu różnych postępowań – zaznaczyło MRPiT.

Certyfikacja nie będzie obowiązkowa. – Posłużenie się certyfikatem będzie leżało w sferze swobodnej decyzji konkretnego wykonawcy – wyjaśnił Niedużak. Dodał, że wykonawcy nieposiadający certyfikatu będą mogli wykazać „brak podstaw wykluczenia z postępowania lub spełnianie warunków udziału w postępowaniu w +tradycyjny+ sposób”. Jak stwierdził oznacza to, że istota rozwiązania w postaci certyfikacji wykonawców będzie polegała na „wprowadzeniu dodatkowych możliwości, a nie na zastąpieniu dotychczasowych nowymi”.

Wiceminister zwrócił uwagę, że proces weryfikacji czy wykonawca podlega wykluczeniu z postępowania lub czy spełnia warunki udziału w przetargu, będzie ograniczał się jedynie do krótkiej weryfikacji certyfikatu. – Obecnie weryfikacja wykonawców jest bardzo czasochłonną częścią postępowania – zauważył.

Według MRPiT certyfikacja wprowadzi też większą pewność weryfikacji wykonawców, gdyż będzie dokonywana przez wyspecjalizowany podmiot. Ma się także przyczynić do zwiększenia obiektywności i transparentności procesu weryfikacji. Jak zapewnił resort, ma też wpłynąć na ograniczenie zarzutów zaniżania lub zawyżania „progu wejścia” udziału w postępowaniu.

– Certyfikacja ograniczy formalizm postępowań, dzięki czemu wykonawcy szybciej i łatwiej ocenią czy będą mogli ubiegać się o dane zamówienie oraz skupić się na warstwie merytorycznej ofert –  wskazał wiceminister Niedużak. Dodał, że w ten sposób wykonawcy nie będą musieli każdorazowo gromadzić i składać stosu różnych dokumentów oraz ponosić związanych z tym kosztów.

W ministerstwie rozwoju, pracy i technologii trwają prace, których celem ma być wypracowanie koncepcji mechanizmu certyfikacji wykonawców. W tym celu wicepremier Jarosław Gowin powołał zespół ds. certyfikacji wykonawców w zamówieniach publicznych oraz polityki zakupowej państwa, w skład którego wchodzą przedstawiciele instytucji publicznych, organizacji zrzeszających wykonawców, środowiska akademickiego oraz eksperci. W IV kwartale 2021 r. odbędą się szerokie konsultacje publiczne przygotowanej koncepcji mechanizmu certyfikacji. Przygotowanie projektu oraz przeprowadzenie procesu legislacyjnego planowane jest na rok 2022 r.

Resort zwrócił uwagę, że rozwiązanie w postaci mechanizmu certyfikacji wykonawców zostało uwzględnione w Polskim Ładzie, „jako sprzyjające wykonawcom działającym na krajowym rynku zamówień publicznych”. Ma eliminować z rynku zamówień publicznych wykonawców niegwarantujących należytej realizacji zamówień publicznych, m.in. „posiadających wyłącznie formalnie, a nie realnie niezbędne zasoby”.

W ocenie wiceministra, certyfikacja wykonawców w połączeniu z odpowiednio ukierunkowanymi zamówieniami, np. na te o charakterze innowacyjnymi, przyczyni się do wzrostu liczby MŚP ubiegających się o zamówienia publiczne. – Zamówienia będą bowiem dostosowane do potrzeb i możliwości MŚP w dwóch aspektach, tj. proceduralnym (certyfikacja wykonawców – mniej formalności) oraz przedmiotowym (Polityka zakupowa państwa – przekierowanie zamówień na branże i sektory istotne z punktu widzenia MŚP) – ocenił.

Mechanizm certyfikacji miałby też przyczynić się do skrócenia czasu trwania postępowań – w szczególności postępowań na zamówienia infrastrukturalne – oraz wzrostu liczby składanych ofert. MRPiT przewiduje, że efekty wprowadzenia certyfikacji będą zauważalne „już w pierwszym roku jego obowiązywania”.

Czytaj więcej

Skomentuj