Małe i średnie ciepłownie protestują przeciwko zbyt małego ich zdaniem przydziału zezwoleń na emisję CO2. – Może się okazać, że w październiku i listopadzie elektrowniom zacznie brakować zezwoleń – mówi Paweł Orlof, prezes EC Będzin.

Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie wysłała w tej sprawie list do resortu środowiska. „Oceniając kolejną propozycję przydziału uprawnień dla instalacji ciepłowniczych objętych systemem handlu emisjami (…) Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie, jako reprezentant całego środowiska podmiotów działających na rynku ciepła sieciowego, wyraża swoje zaniepokojenie z powodu niezrozumiałych, a tym samym trudnych do zaakceptowania, korekt wielkości i metod przydziałów uprawnień dla instalacji z sektora ciepłowniczego” – czytamy w liście.

„Przedstawiona do zaopiniowania kolejna wersja KPRU poprawiła zdecydowanie sytuację dużych instalacji produkujących ciepło w ramach gospodarki skojarzonej, której rynki ciepła obejmują około 60% potrzeb odbiorców ciepła z sieci ciepłowniczych. Jednak to co dla wielkich elektrociepłowni jest w przedstawionym dokumencie krokiem do przodu, w stosunku do poprzednio opiniowanej wersji KPRU, dla producentów energii elektrycznej i ciepła na małą skalę stało się przysłowiowym gwoździem do trumny. Nasze głębokie oburzenie i zaniepokojenie budzi fakt totalnego braku zrozumienia mechanizmów działających na rynku ciepła i postawienie znaku równości pomiędzy instalacjami, w których kogeneracja jest podstawowym procesem energetycznym a tymi, w których ta właśnie kogeneracja stanowi jedynie fragment systemu produkcji ciepła” – piszą ciepłownicy.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

Najbardziej kuriozalny jest przypadek w Stargardzie Szczecińskim. Tamtejsza ciepłownia dostała mniej uprawnień, bo część ciepła miała kupować od spółki Geotermia Standard, która produkuje je z instalacji geotermalnej. Taka instalacja oczywiście nie emituje dwutlenku węgla. Kłopot polega na tym, że Geotermia Standard zbankrutowała w zeszłym roku i nic już nie produkuje. – Taka sytuacja jest niedopuszczalna i nosi znamiona skandalu – pisze Izba do resortu.

źródło: Gazeta Wyborcza

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj