Zepsuty sprzęt AGD, telefony i inne elektroniczne gadżety, które przestały nas cieszyć będą zbierane i utylizowane w większych niż dotąd ilościach. Parlament Europejski przegłosował nowelizację przepisów dotyczących gromadzenia i przetwarzania zużytych urządzeń elektrycznych i elektronicznych oraz zapobiegania ich nielegalnemu eksportowi, który może zagrażać zdrowiu ludzi lub środowisku.

– Po trudnych negocjacjach udało nam się uzgodnić z państwami członkowskimi ambitne, ale i realne zarazem limity odzyskiwania uszkodzonego sprzętu. Dzięki temu odzyskiwać będziemy więcej surowców wtórnych, co jest dobrą wiadomością dla gospodarki i środowiska – powiedział sprawozdawca Karl-Heinz Florenz (EPP, DE) po tym jak Parlament Europejski przyjął uzgodniony tekst nowelizacji przeważającą większością głosów.

Kiedy Rada formalnie zatwierdzi tekst i zostanie on opublikowany, państwa członkowskie powinny w ciągu 18 miesięcy dostosować własne przepisy do nowej dyrektywy.

MTP 300 x 250

Państwa członkowskie będą zobowiązane zwiększyć ilość utylizowanego sprzętu elektrycznego bez względu na to, czy wypełniają obowiązujące obecnie wymagania odzyskiwania co najmniej 4 kilogramów elektrośmieci na mieszkańca rocznie.

Do 2016 roku państwa członkowskie będą zobowiązane zapewnić zbiórkę 45 ton elektrośmieci na każde 100 ton sprzętu i urządzeń elektrycznych, które wprowadzono na rynek tego państwa w ciągu trzech poprzednich lat. Do 2019 roku ten wymóg powinien obejmować 65 ton na każde 100 ton sprzedanych urządzeń lub 85% procent wytworzonych elektroodpadów, co daje porównywalne wielkości.

Dziesięć krajów (Bułgaria, Republika Czeska, Łotwa, Litwa, Węgry, Malta, Polska, Rumunia, Słowacja i Słowenia), ze względu na niedobory niezbędnej infrastruktury i niski poziom zużycia sprzętu elektrycznego, będzie mogło ustanowić limit zbiórki na poziomie 40% oraz odroczyć termin osiągnięcia docelowej wartości (65%) do roku 2021.

Parlament Europejski przekonał państwa członkowskie, że użytkownicy małogabarytowych elektroodpadów (czyli takich, których każdy wymiar nie przekracza 25 cm), jak np. telefony komórkowe, muszą mieć możliwość nieodpłatnego zwrotu zużytych urządzeń w każdym większym (tj. o powierzchni 400 m2 lub więcej) sklepie handlującym tego typu towarem.

Zbieranie i recykling e-odpadów ma na względzie nie tylko aspekty zdrowotne i środowiskowe, ale przyczynia się także do odzyskiwania cennych surowców zawartych w urządzeniach. W zależności od kategorii sprzętu posłowie poparli pomysł ustanowienia obowiązujących limitów odzyskiwania i wtórnego przetwarzania e-odpadów na poziomie do 80%. Należy stosować najlepsze dostępne techniki przetwarzania, odzysku oraz recyklingu, a produkty powinny być tak projektowane, aby można je było później łatwo utylizować.

Zdarza się, że duże ilości e-odpadów są deklarowane jako nadające się do ponownego użycia i nielegalnie eksportowane do krajów rozwijających się, gdzie są utylizowane w niebezpiecznych warunkach, nierzadko przez dzieci. Popierając propozycje Komisji Europejskiej dotyczącą zaostrzenia inspekcji przesyłek, Parlament wyraźnie zaznaczył, że to na eksporterze ciąży obowiązek udowodnienia, że towar jest eksportowany do powtórnego wykorzystania.

Koszty utylizacji zużytego sprzętu w przeważającej mierze ponosić będą producenci zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Powinni oni także przestrzegać wymogów dotyczących eko-projektowania, ułatwiających ponowne użycie, demontaż i odzysk sprzętu i urządzeń. Jednak, posłowie zasugerowali ograniczenie obciążeń administracyjnych spoczywających na przedsiębiorcach poprzez ujednolicenie procedur rejestrowania i sprawozdawczości. Dodatkowo, producenci będą mogli  wyznaczać upoważnionego przedstawiciela, odpowiedzialnego za wypełnianie wynikających z dyrektywy obowiązków, w tych krajach, gdzie producent nie posiada siedziby.

źródło: europarl.europa.eu

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj