Choć na razie ETS 3, włączający do systemu handlu emisjami rolnictwo, pozostaje w sferze planów, już dziś warto zadać sobie pytanie, jaki miałby wpływ na rynek – w tym na rynek biogazu i biometanu.
Polska transformacja energetyczna trwa i w dużej mierze jest wynikiem tysięcy małych decyzji polskich przedsiębiorców: od montażu paneli fotowoltaicznych po zakup pompy ciepła. Jak jednak zadbać o to, by taka zmiana przyniosła najlepsze efekty? Odpowiedzią może być audyt energetyczny.
Miejska spółka LECH z Białegostoku uruchomiła w Zakładzie Utylizacji Odpadów Komunalnych w Hryniewiczach doświadczalną linię produkcyjną, wytwarzającą Ekologiczną Płytę Kompozytową (EPK). Materiał powstający w 70% z kartonów po żywności płynnej i w 30% z folii polietylenowej uzyskał w 2026 roku Pozwolenie Zintegrowane, co oznacza formalną utratę statusu odpadu. Wytrzymałe kompozyty trafiają już do przestrzeni miejskiej w postaci elementów małej architektury, stanowiąc bezpośrednią alternatywę dla płyt OSB i MDF.
Komisja Europejska zablokowała przepisy, które w zamyśle Ministerstwa Klimatu i Środowiska miały promować autokonsumpcję energii wyprodukowanej przez klastry energetyczne z OZE. Brukselscy urzędnicy wnieśli zastrzeżenia do zakładanego obniżenia kosztów usług dystrybucji. Czy to duże zagrożenie, czy może jednak paradoksalnie szansa dla polskiej energetyki rozproszonej?
Komisja Europejska zaproponowała włączenie spalarni odpadów do systemu EU ETS. Warto od razu powiedzieć wprost: ta dyskusja nie dotyczy wyłącznie klimatu. Dotyczy również konkurencyjności, bezpieczeństwa zagospodarowania odpadów i przyszłości inwestycji w gospodarce odpadami.











