1 / 6

Na zaporze nad Soliną powstał jeden z największych ekologicznych murali na świecie. Prace nad nową atrakcją Bieszczadów rozpoczęto w piątek, 26 czerwca, a całość można podziwiać od 2 lipca. Organizatorem nietypowego przedsięwzięcia jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

Na ścianie zapory w Solinie widnieje wielki eko-mural. Jego twórcy zapewniają, że to absolutnie największe na świecie ekologiczne graffiti. Przedstawia świat bieszczadzkiej przyrody w tym wyjątkowe zwierzęta. A to, w jaki sposób powstawał EKO-mural jest wprost nie do uwierzenia.

MTP 300 x 250

Opublikowane przez TVP Rzeszów 3 lipca 2015

 
Zapora nad Jeziorem Solińskim to jedna z głównych atrakcji Bieszczadów. Monumentalna budowla o wysokości 82 metrów po prawie 50 latach doczekała się oryginalnej metamorfozy. Na ścianach tamy powstał największy ekologiczny mural na świecie, wykonywany techniką clean (reverse) graffiti. Polega ona na tworzeniu obrazu za pomocą wody pod wysokim ciśnieniem i czyszczeniu poszczególnych warstw powstałego na przestrzeni lat osadu. W pracy nie są wykorzystywane żadne substancje chemiczne, dlatego tę formę sztuki określa się również mianem eko lub green graffiti.

Gigant w świecie murali

Mural realizowany na zlecenie PGE Polskiej Grupy Energetycznej to fenomen na skalę światową. Według planów obraz ma wymiary 91 metrów szerokości i 54 metrów wysokości, a co za tym idzie może być uznawany za największy tego typu projekt na świecie. Oryginalności dodaje również nietypowe miejsce realizacji. Do tej pory podobne obrazy powstawały jedynie na murach lub chodnikach. W wykonanie muralu zaangażowano kilkanaście osób, a prace prowadzone były zarówno w dzień, jak i w nocy.

Symbioza sztuki, edukacji i rozrywki

Prezentowany wzór natomiast znakomicie wpisuje się w klimat regionu, przy okazji pokazując także zaangażowanie PGE w ochronę środowiska. Obraz przedstawia charakterystyczne dla Bieszczadów okazy fauny i flory, a co za tym idzie pełni rolę edukacyjną. Już teraz pierwsi świadkowie podziwiają z zaciekawieniem efekty prac. Akcja PGE Polskiej Grupy Energetycznej ma duże szanse stać się nową atrakcją turystyczną, którą będzie można oglądać jeszcze przez co najmniej rok.

Za przygotowanie koncepcji i projektu obrazu na zlecenie PGE Polskiej Grupy Energetycznej, do której należy Zespół Elektrowni Wodnych Solina – Myczkowce, odpowiedzialna jest agencja Scholz & Friends oraz Przemek „Trust” Truściński, jeden z najlepszych polskich ilustratorów i najważniejszych twórców komiksowych. Artystycznej pracy na wysokości podjęła się ekipa Good Looking Studio. Obsługą w zakresie mediów społecznościowych zajmuje się agencja FaceADDICTED.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj