Gmina Goleniów (woj. zachodniopomorskie) zdecydowała się dopłacać do systemu gospodarki odpadami. Przeznaczy na ten cel ponad 3 mln zł.

Pod koniec kwietnia w gminie Goleniów wprowadzona została obowiązkowa segregacja odpadów. Przyjęto także nowy wzór deklaracji o wysokości opłaty, która nie przewiduje możliwości zadeklarowania nieselektywnej zbiórki odpadów.

Stawka to 12 zł od osoby zamieszkującej nieruchomość (właściciele nieruchomości zabudowanych budynkami jednorodzinnymi posiadający kompostownik płacą 11 zł/osobę). Opłata podwyższona naliczana w przypadku stwierdzenia braku segregacji stanowi dwukrotność.

Obowiązująca w Goleniowie stawka jest stosunkowo niewielka. Eksperci są zgodni, że realne stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów to 25-30 zł od osoby.

W środę, 9 września podczas sesji rady miejskiej większość radnych poparła projekt burmistrza w sprawie – jak napisano na FB urzędu – „rozwiązania problemu odbioru odpadów od mieszkańców gminy”.

Nie chcąc podwyższać opłat radni przyjęli uchwałę, zgodnie z którą gmina (licząca ponad 35 tys. mieszkańców) dofinansuje wywóz odpadów na poziomie 3,1 mln zł. Oznacza to, że dla mieszkańców stawka za wywóz się nie zmieni. „Operacja pomniejszy budżet gminy na inne wydatki, m.in inwestycje. Niebawem gmina podpisze nową umowę z Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej, które jako jedyne złożyło ofertę w przetargu” – napisano na profilu urzędu miasta.

„To nie najlepsza wiadomość, kiedy pieniądze miast na inwestycje wyrzucane są na śmieci. Wydaje mi się, że możliwe były pośrednie rozwiązania, jednak jak to w Polsce – zwyciężył populizm” – to tylko jeden z komentarzy pod wpisem.

Na fabookowcych grupach rozgorzały dyskusje ekspertów branży gospodarki komunalnej. Komentujący, wśród których są m.in. prawnicy mówią o niebezpiecznym precedensie i „zaklinaniu rzeczywistości”.

Zastanawiają się także jak do przyjętej uchwały odniesie się wojewoda i regionalna izba obrachunkowa. Zgodnie z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach system powinien się bilansować. Gmina może do niego „dopłacać” tylko ze środków pochodzących ze sprzedaży surowców wtórnych.

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. Ponad 50 % gmin w Polsce dokłada do odpadów z budżetu. System nigdy sie nie zbilansuje, chyba, ze stawki będą ok. 30 zł od osoby (w tym rozliczeniu). Póki Polska nie wprowadzi kaucji na opakowania, nie będzie odpowiedzialności producenckiej to TY MIESZKAŃCY PŁACZ za nieudolny nasz rząd. Bo zacytuję : “Gmina może do niego „dopłacać” tylko ze środków pochodzących ze sprzedaży surowców wtórnych” – jaka sprzedaż? proszę mi wskazać gminy na pomorzu które mogą coś sprzedać? Dopłaca się firmom aby tylko zabrały te surowce.

  2. W Goleniowie przeważył PiS-owski model działania. Wyborcy nie mogą odczuć bezpośrednio kosztów, ale…że będzie coraz więcej dziur w drogach, ze spadnie ilośc budowanych dróg, szkoły będą odrapana, przedszkole będzie miało tylko stare i zdezelowane pomoce dydaktyczne…. No cóż śmieci będą tanie, a wyborca zadowolony (bo większość ludzi i tak nie rozumie zawiłości budżetowych)

  3. Oczywiście, że może, tylko co dalej – jak długo, za chwilę będą mieli dylemat – zamknąć przedszkole lub nie zrobić remontu drogi tylko dopłacać do własnej spółki żeby nie było wyższych opłat za śmieci , gratuluję takiego myślenia

Skomentuj