Jaki jest wpływ pandemii i wojny na branżę komunalną? Czy KPO oznacza zastrzyk pieniędzy dla branży? Jakie są priorytety rozwoju w obszarze komunalnym? To tylko wybrane pytania, na które odpowiedzi poszukiwać będą eksperci zaproszeni do udziału w drugiej sesji pierwszego dnia Międzynarodowego Kongresu Ochrony Środowiska ENVICON. Kongres odbędzie się w Poznaniu w dniach 18 i 19 października.

Wśród zagadnień omawianych podczas pierwszego dnia Kongresu ENVICON znajdą się również: domknięcie GOZ i odzysk energii, osiąganie poziomów recyklingu, efektywność i samowystarczalność zakładów komunalnych oraz wzrost konkurencyjności funkcjonowania zakładów gospodarki komunalnej i optymalne wykorzystanie potencjału przedsiębiorstw wielobranżowych w sektorze komunalnym.

Wspomnianą sesję zakończy debata, w której udał wezmą:

  • Dominik Bąk, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i i Gospodarki Wodnej
  • Robert Chciuk, Departament Gospodarki Odpadami, Ministerstwo Klimatu i Środowiska
  • Michał Dąbrowski, Polska Izba Gospodarki Odpadami
  • Bartosz Kubicki, Elektrorecykling
  • Tomasz Uciński, Krajowa Izba Gospodarki Odpadami
  • Karol Wójcik, Izba Branży Komunalnej
  • Andrzej Porawski, Związek Miast Polskich
  • Leszek Świętalski, Związek Gmin Wiejskich RP

ENVICON To od wielu lat najważniejsze forum dialogu

Oto jak bieżącą sytuację komentują eksperci zaproszeni do debaty podczas Kongresu ENVICON.

– W najbliższych latach konieczne i pilne jest zwiększanie wydajności istniejących i budowa nowych instalacji do przetwarzania odpadów. Od wielu lat przedsiębiorcy zabiegają o stabilne i przewidywalne warunki realizacji w tym zakresie inwestycji, w szczególności tych o wieloletniej stopie zwrotu – mówi Michał Dąbrowski z PIGO i dodaje, że kaskadowe nowelizacje przepisów oraz nadużywanie uprawnień przez organizacje tzw. ekologiczne znacząco utrudniają lub często wręcz paraliżują działania inwestorów. Kongres ENVICON jest niezmiennie, od wielu lat najważniejszym forum dialogu profesjonalistów branżowych, formułowania wniosków i postulatów adresowanych do władz administracyjnych w zakresie m.in. polityki inwestycyjnej i kierunków angażowania funduszy publicznych. Powinni uczestniczyć w nim, obowiązkowo wszyscy przedsiębiorcy, samorządowcy i eksperci branżowi, którzy chcą „być na bieżąco” i dzielić się swymi doświadczeniami – podsumowuje Miachał Dąbowski.


Zobacz również: Najważniejsze wydarzenie w branży ochrony środowiska już w październiku w Poznaniu


– Krajowa Izba Gospodarki Odpadami promuje rozwiązania organizacyjno-prawne, mające na celu stworzenie w Polsce racjonalnego, zintegrowanego systemu gospodarki odpadami, w którym zdecydowaną rolę w kreowaniu gospodarki odpadami pełnią gmina i samorząd, zapewniając jak najlepszy efekt ekologiczny, zdrowotny i finansowy dla mieszkańców –  mówi Tomasz Uciński z KIGO i dodaje, że Izba kieruje do władz postulaty mające na celu wprowadzenie do prawodawstwa polskiego takich rozwiązań systemowych, które sprzyjać będą rozwojowi branży odpadowej sektora samorządowego.

– Postulujemy przede wszystkim o wprowadzenie rozwiązań systemowych i prawnych wspierających budowę stabilnego rynku odbioru odpadów pochodzących z selektywnej zbiórki poprzez wprowadzenie rozszerzonej finansowej odpowiedzialności wprowadzających na rynek opakowania i produkty w opakowaniach i położenie nacisku na rozwój recyklingu. Od lat wnioskujemy do władz RP o stabilność i przewidywalność przepisów prawnych, a także o skrócenie i usprawnienie procedur, takich jak np. pozwolenia zintegrowane – wyjaśnia Tomasz Uciński i podkreśla, że bardzo ważnym wyzwaniem dla KIGO jest doprowadzenie do  pilnego uruchomienia programu wykorzystania frakcji palnej odpadów w systemach energetycznych lub cieplnych oraz w przemyśle energochłonnym.


Kryzys energetyczny, problemy dotyczące zagospodarowania odpadów, deficyt wody i susza – to tylko niektóre z zagadnień jakie będą omawiane podczas najważniejszego wydarzenia w branży ochrony środowiska już w październiku w Poznaniu – szczegóły, program i rejestracja na:

Międzynarodowy Kongres Ochrony Środowiska ENVICON


 

– KIGO stoi na stanowisku, że wyłączenie spalarni z Taksonomii i uznanie takich inwestycji jako „wyrządzających znaczącą szkodę środowiskową” znacznie utrudni finansowanie takich przedsięwzięć i może uniemożliwić uzupełnienie luki inwestycyjnej jaka występuje w infrastrukturze Polski w tym obszarze, co utrudni spełnienie wymogów UE w zakresie stworzenia efektywnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.  Izba w tej kwestii prowadzi intensywne działania kierowane do władz krajowych, jak także do instytucji europejskich. Prowadzimy także działania mające na celu jak najszersze wykorzystanie odpadów biodegradowalnych poprzez ich zamianę na biogaz i kompost – wyjaśnia Tomasz Uciński. – Przekazywanie władzom naszych postulatów prawnych i systemowych ma na celu także podkreślenie potrzeby włączenia przez instytucje państwowe mechanizmów maksymalnego finansowania niezbędnych inwestycji w gospodarce odpadami. Jesteśmy przekonani, że wprowadzenie do porządku prawnego powyższych postulatów pozwoli na realizację wyzwań przed jakimi stoi nasza branża – podsumowuje Tomasz Uciński.

Jakie są istotne zmiany i trudności, z którymi mierzą się gminy w związku z kryzysem w kontekście odpadów i dostępności zasobów wody?

– Kryzys wywołany przez wojnę w Ukrainie jest nie tylko kryzysem humanitarnym, ma szeroki wpływ na kryzys ekonomiczny, a przede wszystkim energetyczny. Przekłada się to nie tylko na limitowany dostęp do drogich nośników energii, ale także na wysokie koszty funkcjonowania każdej z dziedzin gospodarki i usług publicznych, w tym gospodarowanie odpadami komunalnymi – mówi Leszek Świętalski z ZGW RP i dodaje, że ta niekorzystna sytuacja zastała nas przy w dalszym ciągu braku systemowej wizji gospodarowania odpadami, opieszałością w implementacji ROP (system kaucyjny jest tylko częścią ROP i jej nie zastąpi), dyrektywy SUP, nieosiąganiem zamierzonych celów w zakresie selektywnej zbiórki i recyklingu, powiększającą się luką pomiędzy dochodami z opłat za gospodarowanie odpadami, a rzeczywistymi kosztami funkcjonowania gminnych systemów odpadowych. Do tego dochodzi inercja w zakresie ustawowych reguł i sposobów uszczelniania systemu (szacuje się, że nawet 25-35% mieszkańców nie płaci za odpady) oraz fakt, że w wyniku wojny i procesów imigracyjnych mamy w systemie 1,5 – 2,2 mln więcej osób wytwarzających odpady – podsumowuje Leszek Świętalski.


Woda i klimat pod lupą. Co gryzie branżę wodno-ściekową?


 

Czytaj więcej

Skomentuj