




Wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce to jedna z najbardziej wyczekiwanych i kontrowersyjnych zmian w gospodarce odpadami. Wg opinii wielu ekspertów branżowych system kaucyjny, wpłynie bezpośrednio na poziomy recyklingu oraz strumień surowców trafiających do sortowni, stanowiąc wyzwanie operacyjne i ekonomiczne dla sektora komunalnego.
Zbiórka butelek i puszek objętych kaucją nabrała tempa. Choć nadal zbieramy ich miliony, a nie miliardy, to po pół roku działania systemu kaucyjnego zaczynamy zauważać, z jak ogromną operacją mamy do czynienia. Jakie są pierwsze wnioski operatora tego systemu?
Ruszyło ogólnopolskie badanie składu odpadów zbieranych w tzw. żółtym worku, czyli frakcji metali i tworzyw sztucznych. Projekt obejmie 37 instalacji komunalnych z całej Polski i ma dostarczyć najbardziej aktualnych danych o tym, co rzeczywiście trafia do systemu. Badanie organizuje wydawnictwo Abrys.
Na pierwszy rzut oka szkło wydaje się materiałem idealnym. Nie degraduje się w recyklingu, może być przetapiane wielokrotnie, a jego wykorzystanie w produkcji ogranicza zużycie surowców pierwotnych i energii. Skoro więc jest popyt na stłuczkę szklaną, działają profesjonalne zakłady doczyszczania i mamy do czynienia z materiałem, który w teorii nie ma większych wad, to dlaczego poziomy zbiórki i recyklingu szkła w Polsce nadal są wyraźnie niższe od europejskich?
Moduł potwierdzeń w BDO to nowe narzędzie w Bazie Danych o Odpadach, które od początku 2026 roku służy do elektronicznego składania wniosków i wystawiania dokumentów DPR oraz eDPR. Obowiązek jego stosowania wynika z ustawy o odpadach i ma na celu uszczelnienie systemu gospodarki odpadami opakowaniowymi. W praktyce jednak użytkownicy mierzą się z licznymi błędami technicznymi, brakiem intuicyjności oraz blokadą środowisk testowych dla integratorów API.











