Bioodpady pod presją czasu. Rosnące poziomy recyklingu, miliony ton do zagospodarowania i instalacje, które muszą powstawać już dziś – w Olsztynie branża komunalna rozpoczyna jedną z najważniejszych debat tego roku. To tutaj ma wybrzmieć stwierdzenie, że bioodpady to nie koszt, a strategiczny surowiec.
Rada Ministrów ma rozpatrzyć we wtorek projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki. Proponowane zmiany dostosowują polskie przepisy do unijnRych regulacji.
Nowy projekt ustawy o transgranicznym przemieszczaniu odpadów zakłada radykalne podniesienie dolnej granicy kar za nielegalny transport odpadów – w niektórych przypadkach z 10 tys. do 50 tys. zł. Regulacja wdraża unijne rozporządzenie 2024/1157 i przyznaje GIOŚ prawo do roszczenia zwrotnego od podmiotów odpowiedzialnych za niezgodny z prawem przewóz.
Spółka Amest Otwock wniosła pozew cywilny przeciwko miastu Otwock oraz jego prezydentowi, domagając się 320 milionów złotych odszkodowania. Przedsiębiorstwo oskarża władze samorządowe o celowe i bezprawne blokowanie rozbudowy składowiska odpadów, co uniemożliwia realizację zapisów zawartych w umowie spółki.
Podczas lutowej debaty w Krajowej Izbie Gospodarczej posłanka KO Gabriela Lenartowicz stwierdziła, że jeżeli w połowie kwietnia do parlamentu trafi ustawa wprowadzająca ROP w obecnym kształcie, "rozpocznie się wielka awantura". – Moim zdaniem jest to apel, żeby taka awantura nie wybuchła. Pani poseł wskazywała nam wszystkim, że wcześniej należy wypracować rozsądny konsensus – komentuje dr Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców.










