Dlaczego tak trudno porozumieć się w kwestii budowy nowych spalarni odpadów w Polsce? W jaki sposób pozyskiwać środki na takie inwestycje? Jak rozmawiać ze skrajnie ekologicznymi grupami torpedującymi tego rodzaju przedsięwzięcia? I w końcu - czy termiczne unieszkodliwianie odpadów rzeczywiście jest działaniem proekologicznym? To pierwsze pytania, jakie padły podczas otwarcia 11. Konferencji „Paliwa z odpadów”, która rozpoczęła się dziś w Wiśle.
Trwają prace w związku z rozbudową i modernizacją Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych (ZUSOK) na warszawskim Targówku.
Francuski Urząd Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN) wezwał władze do szybkiego podjęcia decyzji w sprawie ustalenie polityki gospodarowania odpadami jądrowymi, ostrzegając przed niewydolnością obecnego systemu.
Polska nadal składuje ponad 40% swoich odpadów. Do 2035 r. ten wskaźnik musi zmaleć do zaledwie 10%. Inne kraje Unii Europejskiej teoretycznie radzą sobie lepiej z ograniczaniem składowania, ale – biorąc pod uwagę dane na temat eksportu odpadów z tworzyw sztucznych i termicznego przekształcania odpadów – osiągnięcia państw UE nie wyglądają już tak imponująco.
Co roku tony śmieci „migrują” rzeką Cisą z obwodu zakarpackiego na Ukrainie do UE – podaje portal LB.ua. Cisa wypływa z Ukrainy, później płynie na granicy z Rumunią i do Węgier.










