




Bioodpady mogą stać się energią, nawozem i wsparciem dla gospodarki o obiegu zamkniętym – ale tylko wtedy, gdy są zbierane czyste i bez zanieczyszczeń. Właśnie dlatego tak ważna jest edukacja mieszkańców, którą powinny prowadzić gminy. To dzięki niej każdy z nas zrozumie, że odpowiednia segregacja to nie drobiazg, lecz warunek skutecznego recyklingu i niższych kosztów dla wspólnot.
Nadchodzi nowelizacja tzw. ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach - jedna z najważniejszych korekt w polskim systemie gospodarki odpadami w ostatnim. Zmiany nie ograniczają się do porządkowych poprawek.
– Producenci i organizacje odzysku mieli czas tak zarządzić systemem, żebyśmy osiągnęli wystarczający poziom recyklingu. Nowe rozwiązanie ma zmierzać do tego, aby naprawdę stosować recyklaty – tak Paweł Augustyn, wiceprezes zarządu NFOŚiGW, odpowiada na krytykę projektu ustawy wprowadzającej ROP. Obiecał też, że Fundusz sprawnie wypłaci pieniądze gminom, instalacjom komunalnym i recyklerom.
Od ponad pół roku na ulicach Birmingham, drugiego co do wielkości miasta w Wielkiej Brytanii, piętrzą się tony śmieci. To efekt bezterminowego strajku pracowników służb komunalnych, który rozpoczął się 11 marca, a jego pierwotne przyczyny sięgają początku stycznia. Mimo upływu czasu, spór nie tylko nie gaśnie, ale eskaluje, a negocjacje utknęły w martwym punkcie. Związki zawodowe zapowiedziały przedłużenie akcji protestacyjnej na kolejne pół roku, aż do marca 2026 r.
Na etapie pilotażu zdawało się, że koszt transportu i zliczenia jednej butelki będzie wynosił ok. 1 gr. Dziś okazuje się, że będzie to jednak 35-40 gr – takie dane podaje Joanna Leoniewska-Gogola z Deloitte. W efekcie przez 10 lat na system kaucyjny mamy wydać nawet 32,4 mld zł.











