O inkluzywności przestrzeni publicznych z prof. Clare Rishbeth z Wydziału Architektury Krajobrazu Uniwersytetu w Sheffield rozmawia dr Noel Kingsbury, naukowiec, wykładowca, założyciel Garden Masterclass. Czym jest dla ciebie inkluzywna przestrzeń publiczna? Właściwie moglibyśmy uznać, że parki są inkluzywne z natury rzeczy – są przecież bezpłatne i otwarte dla wszystkich. Jednak inkluzywność to znacznie więcej niż dostępność. Kryje się w niej wiele elementów – kto w tej przestrzeni czuje się swobodnie, dla kogo jest ważna, przyjazna, bezpieczna. Na poziomie podstawowym inkluzywność oznacza brak fizycznych barier, ale też to, czy czujemy, że to miejsce jest dla nas. Park, w którym jest np. tylko boisko do piłki nożnej, może być otwarty dla wszystkich, ale będzie ważny tylko dla określonej grupy użytkowników. Potrzebujemy przestrzeni, które odpowiadają na różne potrzeby i różne wzorce zachowań. Z cichymi zakątkami i miejscami sprzyjającymi zabawie, miejscami, gdzie możemy się gromadzić lub przeciwnie – gdzie możemy pobyć sami. Nie każda przestrzeń musi być dobra dla każdego. Zieleń miejska powinna być pomyślana jako wachlarz różnorodnych możliwości dla więcej niż jednego profilu użytkownika. Wiemy, że zmienia się nasze społeczeństwo, sposoby spędzania wolnego czasu. Szukamy rozwiązań, w których miejskie przestrzenie mogą na te zmiany odpowiedzieć i pogodzić potrzeby osób w róż...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?