Krzewy jako zielone spoiwo
MP3
Posłuchaj tego artykułu
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Wykup dostęp
Płatności obsługują:
PayU
BLIK
Tam, gdzie drzewa, tam i krzewy – nie jest to chyba nic zaskakującego? Niemniej w miastach krzewów wciąż mało, a nowe drzewa projektowane są dość często samodzielnie, a nie w połączeniu z niższą roślinnością.
Oczywiście pod drzewami mogą pojawiać się z czasem rabaty kwietne czy też drobne krzewy, ale to nie ta skala, której byśmy oczekiwali. Jednocześnie zazielenianie przestrzeni pod drzewami wynika dość często z zaangażowania lokalnej społeczności – jako oddolna inicjatywa, czy to poprzez naciski na włodarzy, czy też w ramach projektów budżetów obywatelskich. Na usta ciśnie się pytanie: czy tak powinno być? Czy kompletny projekt zieleni, obejmujący zarówno drzewa, jak i krzewy czy też byliny, nie powinien być normą i leżeć w pełni po stronie zarządcy? Czy nie powinien być on zobowiązany do zaaranżowania przestrzeni możliwie maksymalnie, tak jak tylko pozwalają na to warunki?
Zwykle niedoceniane
Krzewów w miastach wciąż jest jak na lekarstwo. Kilometrowe szpalery samotnie rosnących drzew aż proszą się o podsadzenie czymś, co łączyłoby zieleń w jedną, spójną całość. Bez cienia wątpliwości – krzewy to zielone spoiwo, które łączy niskie rabaty z wysokimi koronami drzew, pełniąc przy tym wiele ważnych funkcji. Mimo to wciąż są pomijane, tak jakby mało kto dostrzegał, ile naprawdę wnoszą. W planowaniu zieleni uwagę przykłada się głównie do estetyki – tak aby nasadzen...
Plus
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują:
PayU
BLIK
Masz już dostęp do tego artykułu?
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.